W komunikacie przekazanym watykanistom zaznaczono, że papież jako obywatel USA korzystał z prawa do głosowania zawsze, gdy był do tego uprawniony. „Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdza, że zgodnie z tą długą praktyką zaangażowania obywatelskiego zagłosował korespondencyjnie w Chicago” - dodano w tekście.
Chicago to rodzinne miasto papieża.
Watykan oświadczył następnie: „Ojciec Święty potwierdził również, że podczas lat swojego pobytu w Peru korzystał z prawa do głosowania zawsze, gdy był do tego uprawniony. Ojciec Święty wyraża swoje przekonanie co do prawa i obowiązku obywateli do uczestnictwa w procesach demokratycznych”.
Obecny papież, który spędził w Peru ponad 20 lat na misji i był tam biskupem, ma również obywatelstwo tego kraju.
W wyborach połówkowych, znanych też jako wybory środka kadencji, obywatele USA wybiorą wszystkich 435 deputowanych do Izby Reprezentantów, 35 ze 100 senatorów, gubernatorów 36 z 50 stanów, oraz wypowiedzą się w szeregu referendów stanowych. Dniem głosowania jest 3 listopada, ale miliony wyborców oddały już swój głos korespondencyjnie. (PAP)

