Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 14:38

Trump: jeśli Demokraci przejmą Kongres, zostanę „panem weto”

Prezydent Donald Trump w wyemitowanym w poniedziałek podkaście zapowiedział, że w przypadku przejęcia Kongresu przez Demokratów nie będzie podpisywał ich projektów i chyba zostanie „panem weto”. Ocenił też, że sondaże przed wtorkowymi wyborami nie są wiarygodne.
Trump: jeśli Demokraci przejmą Kongres, zostanę „panem weto”
Prezydent Donald Trump

Autor: PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Trump w podcaście Pod Force One wyraził przekonanie, że jego zaangażowanie w kampanię przed wtorkowymi wyborami do Kongresu w połowie kadencji prezydenta pomaga Republikanom. - Cóż, tak mi się wydaje. Mamy ogromne tłumy - powiedział, odnosząc się do wieców z jego udziałem.

Zaznaczył, że w przeszłości prezydenci, niezależnie od tego, czy byli Republikanami, czy Demokratami, nie osiągali dobrych wyników w wyborach środka kadencji.

Podkreślił też, że nigdy nie angażował się w takim stopniu w wybory połówkowe jak tym razem. - Osiągnęliśmy tak wiele. Kraj jest teraz w świetnej formie. Chcemy, żeby tak pozostało - dodał.

Pytany o sondaże, które wskazują na porażkę Republikanów, odparł, że są one ustawione.

- Uważam, że wiele sondażowni nawet nie wysyła ludzi, żeby przeprowadzali ankiety. Myślę, że po prostu odbierają pokaźny czek. Mówią, że mają tysiąc ankieterów w całym kraju, a potem siedzą za biurkiem. To tylko moja opinia - powiedział Trump.

- Nie znam nikogo, kto kiedykolwiek brałby udział w sondażu, a mimo to ankieterzy przedstawiają jakieś wyniki. Może nie przeprowadzają sondaży wśród Republikanów. Myślę jednak, że pójdzie nam całkiem dobrze. Uważam tak na podstawie wieców - kontynuował prezydent.

Ponownie zarzucił też Demokratom oszustwa wyborcze. Trump zadeklarował także, że w przypadku przejęcia Kongresu przez Partię Demokratyczną chyba zostanie „panem weto”.

- Cóż, jeśli do tego dojdzie, chyba zostanę panem weto - powiedział. - A potem w pewnym momencie prawdopodobnie zawrzemy jakieś porozumienia. Tak to się robi. To nie byłby pierwszy raz - dodał.

- Będą przesyłać kolejne rzeczy. Ja będę je wetował i w końcu, po miesiącu lub dwóch, kiedy wszystkie będą zawetowane (...) zawiera się porozumienie - kontynuował Trump.

Zapowiedział, że może wyprzedzająco ułaskawić wszystkich swoich pracowników. Przyznał też, że chciałby ponownie wystartować w wyborach prezydenckich w USA. - Bardzo chciałbym ponownie wystartować, gdybym miał taką możliwość, ale przepisy są bardzo precyzyjne - dodał.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama