- Oczywiście realizacja interesów Rosji w kwestiach ukraińskich nie może być uzależniona od sytuacji w USA. Nasze interesy zostaną zabezpieczone w każdych okolicznościach. Rosja jest państwem w pełni suwerennym – powiedział Pieskow, cytowany przez rosyjskie media państwowe.
Rzecznik Kremla odniósł się również do doniesień medialnych o tym, że tankowce, przewożące olej napędowy do USA w ramach amerykańsko-rosyjskiego porozumienia, zmieniły kurs. Poinformował o tym w środę brytyjski dziennik „Financial Times”.
- Cały olej napędowy znajdzie swoich nabywców – zaznaczył w czwartek Pieskow. Jak przekazał, zmiana kursu tankowców nie ma nic wspólnego z wtorkowymi wyborami do Kongresu w USA, w wyniku których Partia Demokratyczna uzyskała większość w Izbie Reprezentantów i Senacie.
Kiriłł Dmitrijew, doradca rosyjskiego przywódcy Władimira Putina, określił doniesienia „FT” jako „fake news”. „Tankowce zmierzające do USA kontynuują rejs zgodnie z planem” – napisał Dmitrijew w czwartek na portalu X.
Pieskow odrzucił też oskarżenia dotyczące serii ataków na urządzenia chłodnicze w Europie, określając je jako „absurd”. Według niego zarzuty wobec Rosji są „bezpodstawne” i „nie przedstawiono żadnych dowodów” na odpowiedzialność Rosji.
Do serii cyberataków na systemy chłodnicze doszło w kilku krajach europejskich (m.in. w Szwecji, Belgii, Irlandii, Portugalii, a także w Polsce) na początku tego tygodnia. Był to już drugi podobny atak w ciągu ostatniego miesiąca. Atak polegał na podwyższeniu temperatury w zamrażarkach do 50 stopni Celsjusza, co spowodowało straty w zapasach żywności.
W październiku we Francji około 700 supermarketów zostało dotkniętych cyberatakiem wymierzonym w instalacje chłodnicze. Hakerzy przejęli kontrolę nad lodówkami i zamrażarkami, a następnie zmienili ustawienia temperatury, co doprowadziło do psucia się żywności i strat finansowych w sklepach. (PAP)

