Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 17:23
Piłka nożna

Liga Europy - Jagiellonia przegrała z Lewskim 0:1

Piłkarze Jagiellonii Białystok przegrali w Bułgarii z Lewskim Sofia 0:1 (0:0) w meczu 4. kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Po tym spotkaniu bilans polskiego zespołu to wygrana i trzy porażki.
Liga Europy - Jagiellonia przegrała z Lewskim 0:1
Guilherme Montoia z Jagiellonii i Mazire Soula Levski Sofia

Lewski Sofia — Jagiellonia Białystok 1:0 (0:0).

Bramki: 1:0 Stiwan Stojanczow (83-głową).

Żółte kartki: Lewski - Everton Bala, Stiwan Stojanczow, David Kusso. Jagiellonia - Guilherme Montoia, Taras Romanczuk, Jesus Imaz.

Sędzia: Enea Jorgji (Albania).

Lewski Sofia: Swietosław Wucow - Aldair Neves, Kristian Dimitrow, Christian Makoun, Maicon - Mehdi Moubarik, Marko Grujić, Serginho (46. Armstrong Oko-Flex) - Mazire Soula (63. Stiwan Stojanczow), Reinaldo (90. Gasper Trdin), Everton Bala (75. David Kusso).

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Rodrigo Conceicao, Dusan Stojinovic (46. Yuki Kobayashi), Apostolos Konstantopulos, Guilherme Montoia - Jeremy Agbonifo (46. Ousmane Sow), Taras Romanczuk, Anders Klynge (77. Eryk Kozłowski), Kajetan Szmyt (69. Aleksandar Cirković) - Jesus Imaz (84. Kamil Jóźwiak), Nik Prelec.

Sztab szkoleniowy Jagiellonii znowu zaskoczył składem, bo dokonał sześciu zmian w wyjściowej jedenastce, która w minioną sobotę zaczynała zwycięski mecz ligowy z Wieczystą Kraków.

Mecz w Sofii od początku był szybki, nie brakowało walki, przewagę w posiadaniu piłki mieli Białostoczanie, starając się w ten sposób kontrolować sytuację na boisku. Przy lepszej skuteczności Jagiellonia powinna była już na początku spotkania objąć prowadzenie. W 6. minucie w doskonałej sytuacji Kajetan Szmyt przegrał jednak pojedynek z bramkarzem Lewskiego Swietosławem Wucowem.

Gospodarze byli zmuszeni do gry w szybkim ataku. W 12. min Apostolos Konstantopoulos wyblokował strzał Reinaldo, w 20. świetnie poradził sobie z tym napastnikiem w polu karnym. W 28. min nieporozumienie między Guilherme Montoią i Tarasem Romanczukiem napędziło atak Lewskiego, ale ostatecznie skończyło się tylko rzutem rożnym dla gospodarzy.

W 33. min groźnie, ale niecelnie, uderzył z pierwszej piłki Everton Bala. W 41. to Jagiellonia przeprowadziła szybki atak, piłka ostatecznie trafiła do Jeremiego Agbonifo, ale płaski strzał szwedzkiego skrzydłowego nie sprawił żadnego kłopotu Wucowowi. W odpowiedzi Sławomir Abramowicz obronił uderzenie Reinaldo.

Druga połowa wyglądała już inaczej. Mecz się wyrównał, a wraz z kolejnymi zmianami w składzie zespołu gospodarzy, inicjatywa przechodziła coraz bardziej na stronę Lewskiego.

Najlepszą w tej części meczu okazję Jagiellonia miała w 76. min, gdy Ousmane Sow uderzył technicznie z pola karnego, ale przestrzelił.

Lewski też nie miał czystych, klarownych sytuacji bramkowych, strzały z dystansu albo były niecelne, albo bronił je Abramowicz.

O zwycięstwie gospodarzy zadecydował stały fragment gry w końcówce meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w 83. min rezerwowy Stiwan Stojanczow uderzeniem głową dał gospodarzom wygraną.

Dla Jagiellonii to trzecia porażka w fazie ligowej Ligi Europy.

Robert Fiłończuk (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama