Chicago (Inf. wł., Internet) – Specjalny śledczy komitet izbowy w Legislaturze stanowej – prowadzący przesłuchania w sprawie możliwego impeachmentu gubernatora Roda Blagojevicha – zarządził przerwę świąteczną w swoich obradach. Komitet wznowi prace w poniedziałek 29 grudnia. Tego dnia, Ed Genson, adwokat Blagojevicha, będzie przesłuchiwał świadków zeznających w obronie gubernatora, oskarżonego o korupcję.
Przedstawiciele komitetu izbowego wyrazili nadzieję, że za dwa tygodnie zostaną sfinalizowane przesłuchania i będzie podjęta decyzja o impeachmencie, czyli o ewentualnym usunięciu ze stanowiska gubernatora Blagojevicha.
Przypomnijmy, że w piątek 19 grudnia Blagojevich oznajmił – w swoim pierwszym oficjalnym oświadczeniu po aresztowaniu 9 grudnia – że nie ustąpi ze stanowiska, jest niewinny i czeka z niecierpliwością na rozprawę. Aż trzy razy powtórzył, że będzie walczył, by przekonać sąd o swojej niewinności. Prosił mieszkańców Illinois o cierpliwość i zaufanie.
Wczoraj (23 grudnia) rejonowy prokurator federalny Patrick Fitzgerald powiadomił listownie izbowy komitet ds. impeachmentu, by nie używał w swoim dochodzeniu zarzutów ze sprawy korupcyjnej przeciwko gubernatorowi.
Prokurator Fitzgerald już wcześniej ostrzegał, że postępowanie impeachmentu nie może w żaden sposób kolidować z toczącym się śledztwem federalnym.
Dla jego dobra komitetowi izbowemu nie wolno przesłuchiwać świadków związanych z aferą korupcyjną.
W poniedziałek 22 grudnia izbowy komitet przesłuchał dwóch świadków z administracji Blagojevicha, którzy twierdzili, że udało się im zapobiec przyznaniu kontraktów o zawyżonej cenie wykonania firmom, które przekazały znaczne fundusze na kampanię wyborczą Blagojevicha.
Około 6 mln dol. zostałoby wydane niepotrzebnie z kieszeni podatnika, gdyby nie doszło w porę do interwencji.
Jeden z kwestionowanych kontraktów dotyczył wynajmu budynku władzom stanowym przez osobę, która przekazała na kampanię Blagojevicha 50 tys dol.
Jak oświadczył wczoraj, (23 grudnia) wiceprezydent-elekt Joe Biden, "nie doszło do niewłaściwych kontaktów" między personelami prezydenta-elekta Baracka Obamy i gubernatora Roda Blagojevicha, który oskarżony jest o próbę sprzedania urzędu senatora, z którego ustąpił Obama po wygraniu prezydenckich wyborów.
52-letniemu Blagojevichowi zarzuca się między innymi o to, że spiskował, by zarobić lub odnieść personalne korzyści z nominacji, której miał dokonać na urząd senatora USA.
Materiał dowodowy stanowią nagrania z rozmów Blagojevicha, jego żony i szefa personelu, przeprowadzone z domowego telefonu i w biurze kampanijnym, będących na podsłuchu autoryzowanym przez sąd.
Prezydent-elekt udał się na Święta Bożego Narodzenia na Hawaje, gdzie ostatnio przebywał pod koniec października, by pożegnać się z umierającą babcią. Madelyn Dunham odeszła dwa dni przed zwycięstwem Obamy w wyborach na prezydenta.
Podczas wakacji na Hawajach Obama wraz z rodziną weźmie udział w prywatnej uroczystości upamiętniającej Madelyn Dunham.
Prezydent-elekt spotka się też z siostrą, Mayą Soetoro-Ng, nauczycielką historii.
(ao)
Przerwa w przesłuchaniach nt. impeachmentu
- 12/31/2008 07:57 PM
Reklama








