Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Amerykanie umierają zbyt młodo

Raport sporządzony przez Narodową Akademię Nauk USA (National Academy of Sciences) dowodzi, że średnia długość życia Amerykanów jest zdecydowanie za mała w porównaniu z innymi wysokorozwiniętymi krajami. Stany Zjednoczone znalazły się na 28. pozycji w rankingu...
Raport sporządzony przez Narodową Akademię Nauk USA (National Academy of Sciences) dowodzi, że długość życia Amerykanów jest zdecydowanie za mała w porównaniu z innymi wysokorozwiniętymi krajami. Stany Zjednoczone znalazły się na 28. pozycji w rankingu. Tak dalekie miejsce dziwi zwłaszcza ze względu na największe wydatki USA na opiekę zdrowotną. W 2006 roku spodziewana długość życia wynosiła 75 lat dla mężczyzn i 80 lat dla kobiet. W porównaniu z rokiem 1900, kiedy liczby te wynosiły odpowiednio 47 i 50 lat, odnotowano znaczy postęp. W XXI wieku nie są to jednak wyniki zadowalające, zwłaszcza w porównaniu z danymi z innych krajów. W Japonii w 2007 roku średnia długość życia wynosiła 79 lat dla mężczyzn i aż 86 lat dla kobiet. Podobnie jest we Francji, gdzie panowie według danych statystycznych mogli liczyć na 2 lata więcej niż Amerykanie, a panie aż na 4 lata życia więcej. Grupa badawcza doktor Eileen M. Crimmins z Kalifornijskiego Uniwersytetu badała śmiertelność oraz zjawisko przewidywanej długości życia przez 50 lat w ponad 20-tu krajach. Okazało się, że jednym z najważniejszych czynników wpływających na skrócenie długości życia ludzi było palenie papierosów. W raporcie czytamy, że palenie papierosów odpowiada aż za 78-procentową różnicę w przewidywanej długości życia w przypadku kobiet (w porównaniu z tymi, które nie ulegały nałogowi). Dla mężczyzn ten czynnik miał mniejsze znaczenie. Ponadto, naukowcy uważają, że kwestia palenia będzie miała coraz mniejszy wpływ na śmiertelność wśród mężczyzn. Pozostałe z czynników wyszczególnionych w raporcie to m.in. chorobliwa otyłość oraz brak ruchu. Jak się jednak okazuje, lekarze dużo lepiej radzą sobie ze skutkami nieodpowiedniej diety i leczeniem wynikających z niej schorzeń. Mowa tu m.in. o cukrzycy. Choroby, które w największym stopniu przyczyniają się do przedwczesnej śmierci Amerykanów to schorzenia sercowe. Autorzy raportu w swojej analizie przyznają, że częściową winą za nie do końca zadowalające dane dotyczące przewidywanej długości życia wśród Amerykanów należy obarczyć niewydolny system zdrowotny. Chodzi tu przede wszystkim o to, że nie wszyscy mają swobodny dostęp do usług medycznych. AS
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama