Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Cztery razy wygrała na loterii. Odkryła algorytm?

Mieszkankę Teksasu okrzyknięto najszczęśliwszą kobietą świata, po tym jak czterokrotnie wygrała duże sumy w loterii. Tymczasem istnieje przypuszczenie, że Joan R. Ginther odkryła po prostu algorytm. Dobra passa zaczęła towarzyszyć 63-letniej Joan Ginther...
Mieszkankę Teksasu okrzyknięto najszczęśliwszą kobietą świata, po tym jak czterokrotnie wygrała duże sumy w loterii. Tymczasem istnieje przypuszczenie, że Joan R. Ginther odkryła po prostu algorytm. Dobra passa zaczęła towarzyszyć 63-letniej Joan Ginther w 1993 roku, kiedy wygrała w lotto 5,4 mln dolarów. Kolejne wygrane pochodziły z loterii zdrapkowych. W 2006 roku była to kwota 2  mln dol., w 2008 - 3 mln, zaś w 2008 roku - 10 mln. Emerytowaną doktorantkę wydziału matematyki uniwersytetu Stanford specjalizującą się w obliczniach statystycznych uznano za urodzoną pod szczęśliwą gwiazdą, ponieważ szansa na czterokrotną wygraną w lotto wynosi 1: 18 septylionów, a szansa na powtórzenie takiego szczęścia występuje raz na kwadrylion lat. Czytaj także: To się nazywa szczęście. Podwójna wygrana w loterii Tym nadprzyrodzonym szczęściem zainteresował się reporter gazety Harper Nathanial Rich. Według niego nie bez znaczenia pozostaje fakt, że pani Ginther jest znawczynią obliczeń statystycznych, a hipotezę o odkryciu przez nią algorytmu potwierdzać ma to, że bilety loteryjne kupiła w tym samym sklepiku w miejscowości Bishop w Teksasie w niemal równych odstępach dwóch lat. Bilety loteryjne z konkretną kombinacją liczbową mają być według Richa  dystrybuowane według określonego wzoru algorytmicznego. Poproszony o komentarz w sprawie profesor wydziału gier liczbowych z uniwersytetu w Reno w Nevadzie powiedział; "Gdyby coś tak nieprawdopodobnego wydarzyło się w jakimś kasynie, najpierw by cię aresztowali, a później dopiero pozwalali wyjaśnić, jak doszło do Twoich wygranych". Przedstawiciele gier loteryjnych z Teksasu nie mają jednak żadnych watpliwości, co do tego, że pani Ginther miała po prostu niezwykłe szczęście... RR Zobacz także: Detroit: Sex-shop sprzedał szczęśliwy kupon Dwóch szczęśliwców podzieli wygraną w Mega Million
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama