Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Fonfara znόw nokautuje. Czas na poważniejsze wyzwania

Andrzej Fonfara odkąd przeniόsł się do wagi pόłciężkiej znokautował każdego przeciwnika na swojej drodze. Piątkowy rywal, Jose Spearman wytrzymał w ringu pόłtorej rundy...
Andrzej Fonfara (19-2, 10 KO) odkąd przeniόsł się do wagi pόłciężkiej znokautował każdego przeciwnika na swojej drodze. Piątkowy rywal, Jose Spearman (28-18, 11 KO) wytrzymał w ringu pόłtorej rundy. I choć coraz liczniejsza publiczność, ktόra przychodzi oglądać pojedynki polskiego pięściarza była zadowolona, to sam Fonfara był raczej zawiedziony takim obrotem sprawy.
- Chciałeś się bić, a teraz idziesz do domu...? – rzucił w stronę amerykańskiego boksera Polak tuż po tym gdy Spearman dał sygnał, że nie ma ochoty na kontynuowanie pojedynku. Amerykanin w pierwszej rundzie prowokował Fonfarę, prόbując dać mu do zrozumienia, że jego ciosy nie robią nim większego wrażenia. Uderzający kombinacjami Polak siał coraz większe spustoszenie, a Spearman opadał z sił. Po jednej z akcji Andrzeja Fonfary na początku drugiej rundy rywal uklęknął na kolano, sędzia zaczął go wyliczać i wόwczas stwierdził, że nie ma ochoty na kontynuowanie walki. Andrzej Fonfara tylko rozłożył ręce w geście zdziwienia. Polski pięściarz wyraźnie chciał dać gorąco dopingującej publiczności coś więcej.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama