Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
Reklama KD Market

Lech Wałęsa przyleci do Nowego Jorku wspierać protestujących

Były polski prezydent, legendarny przywdódca Solidarności poleci do Nowego Jorku aby wspierać protestujacych przeciwko kapitalistycznemu wyzyskowi. "Nobel zobowiązuje" - tak skomentował zaproszenie Lech Wałęsa...
Były polski prezydent, legendarny przywdódca Solidarności poleci do Nowego Jorku aby wspierać protestujacych przeciwko kapitalistycznemu wyzyskowi. "Nobel zobowiązuje" - tak skomentował zaproszenie wystosowane przez młodych Amerykanów Lech Wałęsa. Do USA zamierza polecieć jeszcze w tym miesiącu. Informacja o tym, że Lech Wałęsa chce spotkać się z protestującymi w Nowym Jorku szybko obiegła lokalne media. New York Daily News pisze, że obecność tak rozpoznawalnej na całym świecie postaci z pewnością wywrze większą presję na finansistów z Wall Street i nada większego znaczenia protestom. Zobacz: Nadszedł czas na amerykańską Wiosnę Ludów? Zaproszenie do udziału w protestach przeciwko zachłanności Wall Street i 1 proc. najbogatszych Amerykanów wysłał do Lecha Wałęsy jeden z liderów trwających od 17 września manifestacji, Maththew Blair. Ku zaskoczeniu wielu były prezydent zapowiedział, że pojedzie do Nowego Jorku i poprze protestujących. „Zwykli ludzie wyrażają prawdę o ogólnych sprawach. Należy im się szacunek i poważne traktowanie. Jeżeli oni, tam na Wall Street, pomyśleli, że mogę coś wnieść, to ja jestem gotowy” – powiedział w wywiadzie udzielonym Dziennikowi Wschodniemu były prezydent. Według Wałęsy do poparcia protestujących zobowiązuje go pokojowy Nobel, a także to, że nie podoba mu się kapitalizm. „Trzeba znaleźć sposób na uleczenie całej sytuacji, żeby nie doszło do anarchii” – podkreślił były prezydent w rozmowie z Radiem ZET. Lech Wałęsa stwierdził, że to, z czym mamy do czynienia na Wall Street nie jest jedynie lokalnym ruchem, ale odzwierciedleniem nastrojów jakie panują w wielu państwach, na różnych kontynentach. „Kapitalizm znalazł się w kryzysie” – twierdzi lider Solidarności. Demonstranci, którzy od 17 września protestują w Nowym Jorku mówią o sobie, że reprezentują 99 procent społeczeństwa i walczą z korporacyjną chciwością i korupcją. Liczba protesujacych przekroczyła już kilka tysięcy, a protesty obejmują także inne amerykańskie miasta, jak Boston czy Chicago. Manifestujący domagają się m.in. opodatkowania 1 proc. najbogatszych Amerykanów i wielkich korporacji. Lech Wałęsa, obok Jana Pawał II w Stanach Zjednoczonych jest zdecydowanie najbardziej rozpoznawanym i szanowanym Polakiem. Można nawet zaryzykować stwierdzenia, że Amerykanie szanuja go bardziej, aniżeli sami Polacy. in Zobacz wideo z protestów w Nowym Jorku:
Sign Language from socially_awkwrd on Vimeo. Zobacz także: Protestów ciąg dalszy. Teraz pod willami bogaczy
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama