Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Etykieta podczas przeprowadzki



Sprzedaliśmy dom albo po prostu zmieniamy wynajmowane mieszkanie. Musimy przewieźć do nowego miejsca wszystko, co mamy. Po namyśle zrezygnowaliśmy z tańszego, ale znacznie bardziej męczącego i kłopotliwego sposobu na przeprowadzkę, znanego jako „zrób to sam”. Wynajmujemy profesjonalną firmę, której ekipa umieści nasz dobytek w swojej ciężarówce i sprawnie rozładuje go w nowym domu lub mieszkaniu, nawet na wysokim piętrze.

Samo pakowanie, które zwykle zajmuje cały poprzedni dzień, z pewnością sprawi, że nie będziemy w najlepszej kondycji fizycznej i psychicznej. Dzień przeprowadzki będzie pełen stresu i możemy zapominać o pewnych ważnych rzeczach. Aby nie pozostawić po sobie złego wrażenia w starym miejscu, nie wzbudzić antypatii nowych sąsiadów i okazać fachowej ekipie uznanie za dobrą pracę, trzeba wcześniej zapoznać się ze wskazówkami specjalistów od etykiety, którzy i takiemu wydarzeniu w naszym życiu poświęcają swoją uwagę.

Jednym z ważnych kroków przygotowawczych będzie powiadomienie dotychczasowych sąsiadów o zbliżającej się przeprowadzce. Jest to okazja do pożegnania się, a także do ustalenia, gdzie nie należy parkować, aby nie sprawiać im większych kłopotów. Jeżeli nie da się uniknąć dłuższego blokowania drogi, z góry przeprośmy.

Nie planujmy hałaśliwego z konieczności ładowania i rozładowywania ciężarówki bardzo wcześnie, abo późno, kiedy sąsiedzi – w obecnym i nowym miejscu – jeszcze śpią.

Sprawdźmy zawczasu, jakie są warunki parkowania w docelowym miejscu. Niepewność w tej kwestii może narazić przedsiębiorstwo na mandat, a nawet kosztowne odholowanie pojazdu.

Zróbmy wszystko, aby ekipa miała jak najłatwiejsze zadanie. Jeżeli mieszkamy w wieżowcu, postarajmy się zarezerwować windę na określony czas, co przyspieszy proces załadunku. Jeśli jest akurat zima, rozsypmy sól i piasek na podjeździe oraz ewentualnych zewnętrznych schodach.

Przed przyjazdem ekipy oznaczmy wszystkie pakunki. Napiszmy na nich pokoje, do których są przeznaczone i wyraźnie wskażmy te, które zawierają kruche i tłukące się przedmioty.

Nie wkładajmy ciężkich rzeczy, takich jak książki, do dużych paczek. Użyjmy do tego kilku mniejszych pojemników, mając na uwadze duży wysiłek i zmęczenie przenoszących je osób.

Nie polecajmy specjalnej uwadze pracowników paczki z kosztownościami, gotówką czy ważnymi lekami, wydawanymi na receptę. To dla nich poważne obciążenie psychiczne i obawa o konsekwencje, jeśli coś się zawieruszy. O te rzeczy musimy troszczyć się sami.

Zapewnijmy dużą ilość płynów do picia, przynajmniej wody w ciepłej porze roku. W zimie miejmy pod ręką papierowe kubki i termosy z gorącym napojem – kawą czy herbatą. Warto wiedzieć, że większość firm zabrania pracownikom picia alkoholu podczas wykonywania obowiązków. Unikajmy więc częstowania ich jakimkolwiek trunkiem, a jeżeli sami o tym napomkną, można to zrobić po zakończeniu pracy.

Jeśli w trakcie rozładunku spotkamy nowych sąsiadów, pozdrówmy ich z uśmiechem, przedstawmy się i wyraźmy nadzieję na miłe kontakty.

Pilnujmy, aby żaden z naszych pakunków czy mebli nie znalazł się na cudzym trawniku. W przypadku – mimo najlepszych starań – uszkodzenia trawy lub innych roślin nie udawajmy, że niczego nie zauważyliśmy, skontaktujmy się z właścicielem i zapewnijmy go, że pokryjemy koszty profesjonalnego usunięcia szkody. Gdyby nikogo w domu nie było, zostawmy kartkę z naszym adresem i numerem telefonu.



Mamy już wszystko w naszym nowym mieszkaniu lub domu, czeka nas rozpakowanie i urządzenie się. Pracownicy firmy przeprowadzkowej szykują się do odjazdu. Dziękujemy im, ale to nie wszystko. Tak jak w innych branżach usługowych, zwyczajowo daje się im napiwek. Nie jest to obowiązek klienta i nikt się o to nie upomni. Jednak ten ogólnie przyjęty zwyczaj jest oczekiwanym sposobem podziękowania za dobrze wykonane zadanie. Suma, jaką powinniśmy im wręczyć, zależy od wysokości rachunku i trudności, jakie praca przed nimi stawiała.

Generalnie eksperci mówią o 5 proc. ceny zapłaconej przedsiębiorstwu. Dla przykładu – jeżeli było to 2 tys. dol., a pracowników było dwóch, możemy im dać 100 dol., po 50 dol. dla każdego. Ważne jest, jak przy każdym napiwku, aby mieć pod ręką właściwą gotówkę, nigdy nie prosić o resztę, ani nie sugerować, żeby się podzielili większym banknotem.

W przypadku, kiedy przy którymś z etapów przeprowadzki pomagali nam przyjaciele, powinniśmy się im odwdzięczyć w sympatyczny i znaczący sposób. Opłacony kupon do restauracji lub butelka dobrego wina będzie miłym dowodem, jak doceniamy ich pomoc.

Wspomnijmy jeszcze o sprawie, często lekceważonej bądź zapominanej przez sprzedających, którzy nie mają jej wpisanej do umowy. To porządek, w jakim zostawiamy swoje dotychczasowe, już nie swoje miejsce. Przyjmuje się, że należy do nas usunięcie wszystkich ruchomych przedmiotów, odkurzenie podłóg, wytarcie urządzeń kuchennych, półek i szafek, umycie zlewów, umywalek i wanien.

W garażu mogą zostać tylko przedmioty związane z domem, jak puszki z farbą, materiały dachowe i podłogowe, przydatne przy remontach. Jeżeli nabywca domu sobie tego nie życzy, trzeba wszystko usunąć.

Nie mając kontaktu z kupującym dobrze jest przyjąć ogólną zasadę – zostawmy swój stary dom w takim stanie, w jakim chcemy zastać nowy.

Wasza Krystyna

Moving boxes in new house.

Moving boxes in new house.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama