Vance powiedział w środę w Milwaukee, że prezydent USA Donald Trump nadal ma do dyspozycji wiele możliwości, jeśli chodzi o działania względem Iranu.
- Oczywiście nie zamierzam mówić dokładnie, co wydarzy się dziś wieczorem, ale prezydent powiedział im bardzo jasno, że kluczowy szlak żeglugowy (Ormuz - PAP) musi pozostać otwarty - dodał wiceprezydent, odpowiadając na pytania mediów.
Wcześniej w środę Trump zapowiedział na szczycie NATO w Ankarze, że prawdopodobnie jeszcze tego dnia wieczorem wojsko amerykańskie przeprowadzi kolejne ataki na Iran. Zagroził też przywróceniem blokady morskiej Iranu.
Vance podkreślił, że porozumienie, które Amerykanie zawarli z Irańczykami, „jest bardzo proste”. - Zniesiemy naszą blokadę (portów - PAP), jeśli przestaniecie ostrzeliwać statki. Ale jeśli będziecie strzelać do statków, odpowiemy siłą, i odpowiemy mocniej niż kiedykolwiek wcześniej - kontynuował wiceprezydent.
- To takie proste. Taki jest układ. Mogą go przestrzegać albo spotka ich dokładnie to samo, co wydarzyło się poprzedniej nocy. I będzie się to powtarzać, dopóki nie otworzą tego szlaku i nie przestaną ostrzeliwać statków - ostrzegł Vance.
W nocy z wtorku na środę amerykańskie siły przeprowadziły ataki na ponad 80 celów w Iranie. Dowództwo Centralne USA poinformowało, że uderzenia były odpowiedzią na niedawne irańskie ataki na trzy statki handlowe.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

