Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Jack Lew zatwierdzony na stanowisku sekretarza skarbu

Jack Lew od wczoraj jest oficjalnie sekretarzem skarbu USA. Były szef gabinatu Baracka Obamy został w środę wieczorem zatwierdzony przez Senat USA stosunkiem głosów 71 do 26. Lew pieczę na finansami państwa przejmuje w przeddzień wejścia w życie ostrych cięć budżetowych.



57-letni Jack Lew, z absolwent Harwardu i Georgetown University z dyplomem prawnika, w gabinecie Baracka Obamy zastąpi Timothy’ego Geithnera. Wcześniej sprawował m.in. funkcje dyrektora ds. budżetu w Departamencie Stanu oraz szefa gabinetu Baracka Obamy. Lew ma w swym życiorysie także epizod w sektorze finansowym. W latach 2007-2009, czyli w czasie kiedy amerykańska gospodarka stała na skraju przepaści, m.in. w skutek ryzykownych decyzji wielkich banków, Lew był szefem funduszu spekulacyjnego w Citibank. Kończąc współpracę z Citibank, który ocalony został przez amerykański rząd z pieniędzy podatników, Lew otrzymał odprawę w wysokości blisko miliona dolarów. Podczas przesłuchań przed Kongresem, przed zaprzysiężeniem na nowe stanowisko Jack Lew znalazł się pod ostrzałem ostrej krytyki ze względu na swoją rolę w Citibank.

Według wielu komentatorów politycznych doświadczone zdobyte w sektorze prywatnym oraz publicznym sprawia, iż jest on idealnym kandydatem na stanowisko sekretarza skarbu, który mając na względzie interesy państwa musi koegzystować z wielkimi korporacjami finansowymi.

Jack Lew zatwierdzony w środę wieczorem na stanowisko sekretarza skarbu USA bardzo szybko będzie miał okazję wykazać się swoimi często wychwalanymi zdolnościami negocjacyjnymi. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia pomiędzy Białym Domem a Republikanami na Kapitolu z dniem 1 marca wejdą w życie cięcia wydatków, które – według wielu – sparaliżować mogą funkcjonowanie amerykańskiej gospodarki.

km
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama