Trzy osoby liczy delegacja PZPN, która w piątek uczestniczyć będzie w Brukseli w ustalaniu kalendarza grupy A eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. Do stolicy Belgii udadzą się prezes PZPN Michał Listkiewicz, sekretarz generalny związku Zdzisław Kręcina i selekcjoner Paweł Janas.
Polska w grupie A eliminacji ME-2008, które rozgrywane będą w Austrii i Szwajcarii, grać będzie z siedmioma rywalami - Belgią, Finlandią, Portugalią, Serbią i Czarnogórą, Armenią, Azerbejdżanem oraz Kazachstanem.
Prezes PZPN Michał Listkiewicz przyznał, że jest optymistą przed piątkowym spotkaniem w Brukseli. "Wierzę, że dojdziemy do porozumienia z rywalami. Nikomu nie uśmiecha się losowanie, gdyż wtedy może dojść do bardzo niekorzystnego terminarza, np. w sobotę wyjazd do Portugalii, a kilka dni później daleka podróż do Kazachstanu. Zdaję sobie sprawę, że rozmowy nie będą łatwe. W naszej grupie znalazło się aż osiem zespołów, a to nie ułatwia negocjacji. Delegacja PZPN jedzie na spotkanie do Brukseli ze szczegółowo opracowaną strategią zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym" - powiedział na łamach strony internetowej PZPN Listkiewicz.
"Nasza reprezentacja zazwyczaj lepiej spisuje się w meczach rozegranych jesienią niż wiosną. Chociaż, jak pokazały ostatnie eliminacje, wariant z czerwcowym meczem na wyjeździe z jednym z zespołów byłych republik radzieckich także nie jest zły. Już sześciokrotnie uczestniczyłem w ustaleniu terminarza eliminacji mistrzostw świata bądź Europy i pięć razy udało się dojść do kompromisu w tej sprawie. Statystykę mam więc niezłą. Dlatego przed spotkaniem w Brukseli jestem optymistą" - dodał prezes PZPN.
W przypadku gdy delegacje ośmiu zespołów występujących w grupie A nie dojdą do porozumienia, o układzie spotkań zadecyduje losowanie, które odbędzie 2 marca w siedzibie UEFA.








