Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Wspinaczka po schodach Willis Tower na rzecz szlachetnego celu

Wspinaczka po schodach Willis Tower na rzecz szlachetnego celu
fot. SkyRise Chicago/Facebook

Co roku w ramach wydarzenia „Skyrise Chicago”, które odchodzi swoją 15. rocznicę, wspinacze pokonują 2109 schodów prowadzących na Willis Tower Skydeck, aby wspomóc Shirley Ryan Ability Lab., znaną klinikę specjalizującą się w rehabilitacji po poważnych urazach. W niedzielnej wspinaczce wzięło udział ponad 1700 osób.

„Każdego roku wydarzenie staje się większe i lepsze” – powiedziała mediom Laura Ferrio, dyrektor generalna kliniki. „Tutaj można poczuć energię” – dodała.

„Po prostu uwielbiam ten wyścig i uczestniczę w nim co roku” – powiedział jeden z uczestników  David Hanley. „To było naprawdę trudne” – dodał Brian Baker, który po raz pierwszy wspinał się na szczyt, podkreślając, że było bardziej stromo, niż myślał.

66-letnia Karen Geninatti, weteranka wspinaczki po schodach, weszła na szczyt w zaledwie 21 minut. „Kiedy wchodzę po schodach, myślę o ludziach, którzy nie mogą się wspiąć oraz o tym, jak szczęśliwa jestem, że mogę to zrobić” – powiedziała.

Sierżant Mike Dineen z Chicago Police Department wspiął się na szczyt już po raz 15.

Kilka lat temu doznał on urazu głowy i był leczony w Shirley Ryan Ability Lab. Uczestniczy w corocznej imprezie, aby podziękować im za opiekę. „Są najlepsi, nauczyli mnie chodzić i mówić od nowa. W tym wydarzeniu bierze udział coraz więcej ludzi. Jest to naprawdę miłe” – podkreślił.

Organizatorzy oczekiwali, że w ramach wydarzenia uda się zebrać ponad milion dolarów. Ich zdaniem, każdy, kto się wspina, robi to również z własnych powodów.

„Tutaj możesz sprawdzić swoje możliwości fizyczne, a także poczuć się dobrze z tym, co właśnie zrobiłeś” – powiedział dyrektor generalny SkyDeck Chicago, Randy Stancik.

(DC)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama