Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Stroger broni kolesiów

Chicago (Inf. wł., CST, CT)  Prezes Rady Powiatu Cook Todd Stroger stwierdził, że "potrzebuje kogoś, komu może zaufać" w odpowiedzi na pytania mediów dotyczące ponaglania ze strony członków Rady Powiatu Cook, by niezwłocznie przeprowadził ewaluację każdego menedżera oraz zidentyfikował i zwolnił z pracy tych, którzy doprowadzili do karygodnych zaniedbań finansowych i deficytów budżetowych.

Przypomnijmy, że prezes Stroger domaga się 17procentowych redukcji wydatków we wszystkich działach administracji miejskiej, w tym również w sektorze medycznym i bezpieczeństwa publicznego.
Stroger, zapytany przez dziennikarzy o podanie nazwiska przynajmniej jednej osoby  z nim spokrewnionej lub związanej politycznie  która będzie zwolniona z wysoko płatnej posady powiatowej, stwierdził, że jeszcze nie podjął takiej decyzji i równocześnie potępił prokuratora stanowego powiatu Cook Richarda Devinea i szeryfa Toma Darta, za to, że odmawiają przeprowadzenia 17procentowych cięć.

Stroger upiera się przy redukcjach, choć organizacja stojąca na straży interesów podatnika i praworządności zarzuca, iż wysoko opłacani i politycznie ustosunkowani menedżerowie wysokiego i średniego szczebla  których Stroger najwyraźniej nie chce się pozbyć  są w dużym stopniu odpowiedzialni za kryzys finansowy w powiatowej opiece medycznej i wynikające stąd deficyty budżetowe w całej administracji powiatowej.

Stroger utrzymuje, że wciąż pracuje nad listą pracowników do dymisji spośród 500 członków kadry kierowniczej.
Zaraz po objęciu urzędu prezesa Rady Powiatu Cook, Stroger udzielił promocji i dał podwyżkę Carmen Triche Colvin, żonie swojego najlepszego przyjaciela.
Colvin była szefem ds. zaopatrzenia (odpowiedzialnym m.in. za lukratywne kontrakty) w Zarządzie Terenów Leśnych z wynagrodzeniem 95 tys. dol. rocznie. Dzięki awansowi została szefem ds. zaopatrzenia całego powiatu z pensją roczną wynoszącą 116 tys. dol.

Stroger zapytany, czy wybrał najlepiej wykwalifikowaną osobę na to stanowisko, powiedział: "Czy waszym zdaniem jest czymś niewłaściwym przyjęcie do pracy kogoś, kogo się zna? Znam Carmen 35 lat".
Zapytany o innych, których przyjął do pracy lub awansował, odpowiedział: "Ich jedenym przestępstwem jest to, że mnie znają".

Podczas spotkania z mediami 6 bm. towarzyszyła prezesowi Strogerowi jego kuzynka Donna Dunnings, dyrektor ds. budżetu powiatu Cook, oraz trzech innych wysoko postawionych urzędników administracji.
Na korytarzu czekało na niego trzech ochroniarzy.
(ao)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama