Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Sekretarz DHS zapowiada kolejne ośrodki podobne do tzw. aligatorowego Alcatraz

Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) Kristi Noem powiedziała w poniedziałek, że tzw. aligatorowe Alcatraz na Florydzie posłuży jako model dla przyszłych ośrodków detencyjnych dla imigrantów. Wyraziła nadzieję, że w najbliższych miesiącach powstaną nowe tego typu obiekty w różnych częściach kraju.
Sekretarz DHS zapowiada kolejne ośrodki podobne do tzw. aligatorowego Alcatraz
Alligator Alcatraz w Ochopee na Florydzie

Autor: EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Noem zapowiedziała w rozmowie ze stacją CBS News, że podobne ośrodki prowadzone przez państwo mogą wkrótce powstać w Arizonie, Nebrasce i Luizjanie.

- Lokacje, które bierzemy pod uwagę, znajdują się zaraz przy pasach startowych lotnisk, dzięki czemu będziemy efektywni jak nigdy wcześniej - podkreśliła sekretarz DHS. Noem zaznaczyła, że okres przebywania zatrzymanych w tego typu ośrodkach powinien być skrócony. Dzięki temu, że w pobliżu będą znajdować się pasy startowe, koszty działań służb będą niższe, ponieważ operacja deportacji będzie szybsza - wyjaśniła.

Dodała, że zwróciła się bezpośrednio do władz stanowych w całym kraju, aby ocenić, czy wspierają program administracji Donalda Trumpa mający na celu zatrzymywanie i deportowanie większej liczby imigrantów, przebywających w USA nielegalnie. Według Noem większość przedstawicieli władz jest tym zainteresowana. - Wielu z nich ma obiekty, które mogą być puste lub nie są w pełni wykorzystywane - zaznaczyła.

Obiekt, który ma stać się modelem dla przyszłych ośrodków, powstał w ciągu ośmiu dni na terenie dawnego lotniska szkoleniowego na Florydzie. Media i władze określają to miejsce jako tzw. aligatorowe Alcatraz, ponieważ ośrodek jest otoczony mokradłami pełnymi aligatorów i pytonów. Obiekt przeznaczony jest dla ok. 3 tys. zatrzymanych.

Imigranci trafili do tzw. aligatorowego Alcatraz na początku lipca, zaś pierwsze loty deportacyjne odbyły się w drugiej połowie miesiąca. Utrzymanie ośrodka ma kosztować w pierwszym roku ok. 450 mln dolarów. Krytycy tego rozwiązania i prawnicy alarmują, że administracja przetrzymuje tam zatrzymanych bez postawienia im zarzutów.

Noem oceniła, że taki model jest „znacznie lepszy” niż obecny standard, który w dużej mierze powierza obsługę aresztów Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) nastawionym na zysk przedsiębiorstwom więziennym i więzieniom okręgowym. Oceniła, że model zastosowany w przypadku tzw. aligatorowego Alcatraz, gdzie koszt jednej nocy utrzymania zatrzymanego wynosi 245 dolarów, jest bardziej korzystny pod względem finansowym. Zapowiedziała, że ośrodki będą finansowane z puli 45 miliardów dolarów, przydzielonych w ramach tzw. jednej wielkiej pięknej ustawy, podpisanej przez Trumpa w zeszłym miesiącu.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama