Według policji chicagowskiej, do zdarzenia doszło w czwartek, 11 września, około godz. 4:53 a.m. Sprawcy pickupem staranowali witrynę Louis Vuitton w rejonie Michigan Avenue i Walton Street w centrum miasta, po czym wbiegli do środka i wynieśli luksusowy towar. Na nagraniach świadków widać osoby ubrane na czarno, które w pośpiechu opuszczają sklep i wsiadają do czekających pojazdów. Pickup użyty w rabunku został porzucony przy sklepie.
Jedno z aut, którym rabusie uciekali – kia stinger – jadąc po Michigan Avenue na południe, zderzyło się z hondą CR-V na skrzyżowaniu z Ohio Street. Kierowca hondy, mężczyzna w wieku ok. 40 lat, został przewieziony do szpitala Northwestern Memorial, gdzie zmarł.
Pięciu napastników z kii trafiło do szpitali z obrażeniami niezagrażającymi życiu i zostało aresztowanych. W środku auta zabezpieczono skradzione przedmioty.
Kierujący audi Q50, innym pojazdem zamieszanym w tę kradzież typu „smash-and-grab”, stracił panowanie nad maszyną na DuSable Lake Shore Drive. Czterech pasażerów uciekło pieszo, z czego dwóch udało się schwytać. W tym aucie również znaleziono łupy. Policja w czwartek prowadziła śledztwo. Całe wydarzenie sparaliżowało poranny ruch na prestiżowej arterii miasta – Magnificent Mile.
(tos)








