Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama POLONEZ
niedziela, 12 lipca 2026 16:47

Aneta Marsek skazana na 22 lata więzienia za postrzelenie męża

Sędzia skazał na 22 lata więzienia Anetę Marsek za postrzelenie męża na przedmieściach Chicago. Kobieta początkowo nie przyznawała się i policji opowiedziała zmyśloną historię, z której wynikało, że zostali postrzeleni przez intruza. Wyrok 22 lat więzienia jest wynikiem ugody i zapadł po ponad 13 latach od innego głośnego incydentu. W 2012 r. Marsek zniknęła wraz z dwiema małymi córkami, doprowadzając do ogólnokrajowego pościgu.
Aneta Marsek skazana na 22 lata więzienia za postrzelenie męża
Aneta Marsek

Autor: McHenry County Sheriff’s Office

46-letnia Aneta Marsek, mieszkanka rejonu Wonder Lake na dalekich północno-zachodnich przedmieściach Chicago, przyznała się do zarzutu napaści z użyciem broni palnej i została skazana na 22 lata pozbawienia wolności w więzieniu stanowym. Wyrok zapadł po ugodzie zawartej z prokuraturą powiatu McHenry. W ramach ugody odrzucono zarzut usiłowania morderstwa.

Do zdarzenia doszło 10 października 2024 roku w domu w rejonie 8900 Tryon Grove Road w okolicy Wonder Lake. Aneta Marsek postrzeliła swojego męża, a następnie siebie. Marsek doznała obrażeń niezagrażających życiu, natomiast jej mąż, 41-letni Daniel Marsek, był w stanie krytycznym.

Kobieta początkowo twierdziła, że strzelał do nich intruz, ale śledztwo wykazało jednak, że Marsek była jedyną osobą strzelającą. Po wypisaniu ze szpitala została osadzona w areszcie powiatu McHenry.

Sędzia Mark Gerhardt we wtorek, 1 grudnia zatwierdził ugodę, na mocy której Marsek przyznała się do napaści z użyciem broni palnej, powaznego przestępstwa (Class X felony) zagrożonego karą od 6 do 30 lat więzienia. Wyrok 22 lat został wymierzony zgodnie z ugodą.

Prokuratura podkreśliła współpracę ofiary w procesie, dzięki której możliwe było ustalenie prawdy i wymierzenie sprawiedliwości.

Historia Anety Marsek jest również związana z wydarzeniami sprzed ponad dekady. W 2012 roku kobieta zniknęła wraz z dwiema małymi córkami, co doprowadziło do ogólnokrajowego pościgu. Marsek przebywała wówczas w lesie i samochodzie w Wisconsin Dells, twierdząc, że wyjechała na wakacje, by przemyśleć pewne sprawy. Ojciec Marsek, John Czaja, powiedział, że po incydencie została skierowana na leczenie w ośrodku zdrowia psychicznego w Oshkosh w stanie Wisconsin. Córkami zajął się wtedy ojciec.

(tos)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama