Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 8 stycznia 2026 09:20

Wypadek  autobusowy, a potem zbrodnia: CTA musi wypłacić morderczyni niemal 3 mln dol. odszkodowania

Chicagowska agencja komunikacji publicznej (Chicago Transit Authority) musi wypłacić prawie 3 miliony dolarów odszkodowania kobiecie, która została potrącona przez autobus CTA w 2018 r. Kilka lat później, w 2022 roku, ta sama kobieta została skazana za brutalne morderstwo i poćwiartowanie właścicielki domu, w którym wynajmowała pokój.
Wypadek  autobusowy, a potem zbrodnia: CTA musi wypłacić morderczyni niemal 3 mln dol. odszkodowania
Sandra Kolalou

Autor: Cook County Sheriff's Office

Sandra Kolalou została w kwietniu 2024 roku uznana za winną wielu zarzutów, w tym morderstwa pierwszego stopnia, w związku ze śmiercią 69-letniej Frances Walker w październiku 2022 r. w domu w dzielnicy Arcadia Terrace na północy Chicago. Kolalou wynajmowała od Walker pokój. Do makabrycznej zbrodni doszło kilka dni po tym, jak otrzymała nakaz eksmisji od właścicielki. Kolalou poćwiartowała 69-latkę, ukryła w zamrażarce części jej ciała, i próbowała pozbyć się śladów zbrodni. W lipcu 2024 roku Kolalou została skazana na 58 lat więzienia.

Do wcześniejszego zdarzenia doszło 1 marca 2018 roku. Kolalou została wtedy potrącona przez autobus CTA, gdy przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. 25 lutego 2019 roku złożyła pozew przeciwko CTA oraz kierowcy autobusu Tyrone’owi Bynumowi, twierdząc, że doznała obrażeń ortopedycznych i neurologicznych, w tym bólu dolnego odcinka kręgosłupa oraz nóg – wynika z dokumentów sądu apelacyjnego.

W 2023 roku pozew został zaktualizowany – nazwisko Kolalou zmieniono na White po zmianie jej stanu cywilnego. Gdy Kolalou przebywała już w areszcie w związku z zarzutami zabójstwa Walker, sędzia sądu okręgowego powiatu Cook uznał, że jej osadzenie nie ma znaczenia dla sprawy cywilnej wytoczonej przeciwko CTA. Zezwolił także na złożenie przez nią zeznań w formie nagrania wideo, w cywilnym ubraniu, aby nie uprzedzać ławy przysięgłych. Sędzia zakazał również jakichkolwiek odniesień do nazwiska Kolalou.

W sprawie cywilnej zarówno kierowca autobusu, jak i CTA przyznali się do zaniedbania. Następnie odbył się proces ławy przysięgłych dotyczący wysokości odszkodowania. 27 lutego 2023 r. ława przysięgłych przyznała White (Kolalou) 3 miliony dol., w tym 390 tysięcy na przyszłą opiekę medyczną oraz 716 300 dol. za utratę normalnego funkcjonowania. CTA argumentowała, że pobyt Kolalou w więzieniu uniemożliwia przeprowadzenie zabiegów medycznych i czyni normalne życie mało prawdopodobnym, jednak sąd nie podzielił tego stanowiska.

11 lipca 2023 r. sąd zgodził się na nowy proces po ujawnieniu informacji z ponownie aktywowanego konta Kolalou na Facebooku. Podczas nowego procesu kobieta zeznała, że „odczuwa zmienny poziom bólu oraz ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu”.

Prawnicy CTA dopytywali ją o aktywność w mediach społecznościowych. Kolalou wyjaśniała, że publikuje wyłącznie pozytywne momenty ze swojego życia i nie zamieszcza wpisów w okresach, gdy odczuwa ból.

Nowy proces zakończył się przyznaniem Kolalou 2,8 miliona dol., w tym 400 tys. na przyszłą opiekę medyczną.

Wszystko to wydarzyło się jeszcze przed jej skazaniem za zabójstwo Walker.

CTA złożyła wniosek o kolejny nowy proces, jednak został on odrzucony. Agencja wniosła następnie apelację, twierdząc m.in., że sędzia popełnił błąd, dopuszczając do prowadzenia sprawy cywilnej w czasie, gdy sprawa karna dotycząca morderstwa Frances Walker była nadal w toku.

Sąd apelacyjny stanął po stronie Kolalou i podtrzymał wyrok przyznający jej niemal 3 mln dol. „Nasza decyzja nie powinna być odczytywana jako aprobata dla postępowania White (Kolalou) (…), a rezultat wynika z obowiązującego prawa i nic w tej opinii nie usprawiedliwia ani nie umniejsza charakteru jej działań” – podkreślono w orzeczeniu.

W lipcu 2024 roku sędzia powiatu Cook Ursula Walowski skazała Kolalou na 50 lat więzienia za morderstwo pierwszego stopnia, sześć lat za poćwiartowanie ciała Frances Walker oraz dwa lata za kwalifikowaną kradzież tożsamości.

Prokuratura ustaliła, że Kolalou była zdenerwowana faktem, iż Walker eksmitowała ją z domu przy 5919 North Washtenaw Ave. na północy Chicago. Do zabójstwa doszło dwa dni po tym, jak Walker otrzymała skargi od innych lokatorów dotyczące jej zachowania.

Policja informowała, że po zabójstwie Kolalou w odpowiedziach na wiadomości tekstowe stwarzała wrażenie, że Walker nadal żyje.

Śledczy ustalili również, że Kolalou wezwała lawetę, aby dostać się na plażę Foster Avenue, gdzie stał jej niesprawny samochód. W rejonie ulic Western i Estes miała wyciągnąć nóż i zagrozić kierowcy, gdy ten odmówił zawiezienia jej w inne miejsce.

Kierowca lawety zeznał, że widział, jak kobieta wyrzuca czarny worek na śmieci do pojemnika. Na plaży znaleziono kałuże krwi oraz zakrwawione szmaty. Części ciała Walker odkryto później w zamrażarce w domu.

Francis Walker wynajmowała pokoje kobietom potrzebującym schronienia. Sąsiedzi powiedzieli mediom, że miała dobre serce, chętnie pomagała innym.

Joanna Trzos
[email protected]

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama