Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 9 stycznia 2026 04:42

37-letnia kobieta zastrzelona przez ICE w Minneapolis (WIDEO | ZDJĘCIA)

W Minneapolis, w amerykańskim stanie Minnesota, zginęła w środę 37-letnia kobieta, gdy funkcjonariusz urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł (ICE) otworzył ogień podczas szeroko zakrojonej operacji deportacyjnej. Strzelanina wywołała falę protestów i ostrą krytykę władz miasta pod adresem administracji federalnej.
37-letnia kobieta zastrzelona przez ICE w Minneapolis (WIDEO | ZDJĘCIA)

Autor: PAP/EPA/CRAIG LASSIG

Według departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS) funkcjonariusz ICE oddał strzały „w obawie o własne życie oraz bezpieczeństwo innych”, gdy kobieta miała „użyć pojazdu jako broni” i próbować potrącić agentów.

– Broniąc się funkcjonariusz oddał strzały - oznajmiła rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin, cytowana przez agencję Reutera. Z kolei szefowa DHS Kristi Noem określiła działania kobiety jako „akt terroryzmu domowego” i zapowiedziała dalszą ochronę agentów federalnych.

Telewizja CNN podała, że nagrania z miejsca zdarzenia pokazują agentów podchodzących do samochodu blokującego ulicę. Gdy pojazd zaczyna odjeżdżać, w ciągu kilku sekund padają strzały, po czym auto uderza w inny pojazd.

– Stary, popełniłeś morderstwo, dlaczego? – słychać na nagraniu krzyk świadka zdarzenia.

Szef policji w Minneapolis Brian O’Hara poinformował, że zginęła 37-letnia biała kobieta, wobec której nie było prowadzone żadne postępowanie imigracyjne. Została postrzelona w głowę i zmarła po przewiezieniu do szpitala. Sprawę przejęło FBI oraz stanowe organy śledcze.

Burmistrz Minneapolis Jacob Frey stanowczo odrzucił wersję o samoobronie forsowaną przez organy federalne.

– To kompletna bzdura. Widziałem nagranie, to było lekkomyślne nadużycie władzy, które doprowadziło do śmierci człowieka – powiedział Frey, wzywając jednostki ICE do opuszczenia miasta.

Podobne apele wystosowały kongresmenka Ilhan Omar oraz senatorka Tina Smith, obie z Partii Demokratycznej.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ZDJĘCIA: PAP/EPA/CRAIG LASSIG



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama