Według departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS) funkcjonariusz ICE oddał strzały „w obawie o własne życie oraz bezpieczeństwo innych”, gdy kobieta miała „użyć pojazdu jako broni” i próbować potrącić agentów.
– Broniąc się funkcjonariusz oddał strzały - oznajmiła rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin, cytowana przez agencję Reutera. Z kolei szefowa DHS Kristi Noem określiła działania kobiety jako „akt terroryzmu domowego” i zapowiedziała dalszą ochronę agentów federalnych.
Telewizja CNN podała, że nagrania z miejsca zdarzenia pokazują agentów podchodzących do samochodu blokującego ulicę. Gdy pojazd zaczyna odjeżdżać, w ciągu kilku sekund padają strzały, po czym auto uderza w inny pojazd.
– Stary, popełniłeś morderstwo, dlaczego? – słychać na nagraniu krzyk świadka zdarzenia.
Szef policji w Minneapolis Brian O’Hara poinformował, że zginęła 37-letnia biała kobieta, wobec której nie było prowadzone żadne postępowanie imigracyjne. Została postrzelona w głowę i zmarła po przewiezieniu do szpitala. Sprawę przejęło FBI oraz stanowe organy śledcze.
Burmistrz Minneapolis Jacob Frey stanowczo odrzucił wersję o samoobronie forsowaną przez organy federalne.
– To kompletna bzdura. Widziałem nagranie, to było lekkomyślne nadużycie władzy, które doprowadziło do śmierci człowieka – powiedział Frey, wzywając jednostki ICE do opuszczenia miasta.
Podobne apele wystosowały kongresmenka Ilhan Omar oraz senatorka Tina Smith, obie z Partii Demokratycznej.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ZDJĘCIA: PAP/EPA/CRAIG LASSIG



















