DiNanno, w Departamencie Stanu pełniący funkcję wiceministra odpowiedzialnego za kontrolę zbrojeń i bezpieczeństwo międzynarodowe, będzie rozmawiał z wysokimi rangą przedstawicielami polskich władz o „współpracy w zakresie bezpieczeństwa i cywilnej energetyki jądrowej”.
Jak przekazał w komunikacie amerykański resort dyplomacji, DiNanno ma też odbyć rozmowy z przedstawicielami przemysłu USA na temat „protekcjonizmu” Unii Europejskiej w kwestii zakupu uzbrojenia, polityki „transferu broni America First”, reformy systemu sprzedaży uzbrojenia, współprodukcji sprzętu wojskowego i innowacji.
To odniesienie m.in. do krytykowanego przez niektórych urzędników amerykańskich unijnego programu dozbrajania SAFE. Jednym z warunków finansowania zakupów z programu SAFE jest pochodzenie nabywanego sprzętu wojskowego - co najmniej 65 proc. wartości komponentów wykorzystywanych w zamówieniach musi pochodzić z państw UE, Ukrainy lub krajów EOG i EFTA.
W Rumunii DiNanno ma reprezentować Stany Zjednoczone na szczycie Bukareszteńskiej Dziewiątki (B9), czyli przywódców państw wschodniej flanki NATO. Rumunia zaprosiła na szczyt prezydenta USA Donalda Trumpa, ale według mediów miał on poinformować, że nie może przyjąć zaproszenia. Rumuńskie media podawały, że zamiast niego USA mogłyby wysłać sekretarza stanu Marca Rubio. Poza przywódcami państw B9, w tym Karolem Nawrockim, na szczycie będzie m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron. W 2021 i 2023 r. w szczytach B9 uczestniczył poprzednik Trumpa - Joe Biden.
W Estonii DiNanno weźmie udział w konferencji poświęconej bezpieczeństwu, Lennart Meri Conference.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)









