Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 28 stycznia 2026 22:30
Reklama KD Market

Po zastrzeleniu kobiety szkoły w Minneapolis odwołały zajęcia, władze apelują o spokój (WIDEO)

Szkoły w Minneapolis w USA odwołały zajęcia w czwartek i piątek, a władze stanu Minnesota wezwały do zachowania spokoju po tym, jak w środę funkcjonariusz służb imigracyjnych (ICE) zastrzelił w mieście kobietę protestującą przeciw akcjom deportacyjnym. W wielu miastach odbyły się czuwania i pokojowe marsze.
Po zastrzeleniu kobiety szkoły w Minneapolis odwołały zajęcia, władze apelują o spokój (WIDEO)
Renee Nicole Good

Autor: arch. rodz.

W środowy wieczór setki mieszkańców miasta uczestniczyły w czuwaniu po zastrzelonej kobiecie. Mniejsze zgromadzenia, w tym marsze, które według miejscowych mediów przebiegły w sposób pokojowy, odbyły się również w innych miejscowościach w Minnesocie.

37-letnia Renee Nicole Good zginęła w środę podczas szeroko zakrojonej akcji deportacyjnej. Na nagraniach wideo wykonanych przez świadków widać funkcjonariusza podchodzącego do stojącego na środku ulicy auta. Następnie chwyta on za klamkę i żąda od przebywającej w środku Good, by otworzyła drzwi. Na filmie widać, jak samochód rusza, a inny funkcjonariusz ICE, stojący przed samochodem, wyciąga broń i oddaje co najmniej dwa strzały z bliskiej odległości, po czym odskakuje, gdy pojazd się do niego zbliża.

Lokalna policja podała, że kobieta została postrzelona w głowę i zmarła po przewiezieniu do szpitala. Sprawę przejęło FBI oraz stanowe organy śledcze.

Jeden ze świadków zdarzenia powiedział publicznej radiostacji MPR, że ofiara „nie stanowiła absolutnie żadnego zagrożenia dla żadnego z agentów”. Po zajściu sąsiedzi chcieli jej udzielić pomocy, ale funkcjonariusze federalni kazali im się wycofać - relacjonował świadek, dodając, że nie widział, by agenci próbowali pomóc rannej.

Inny świadek powiedział serwisowi MPR News, że na chwilę przed oddaniem strzałów agenci ICE wydawali Good sprzeczne polecenia: jeden z agentów kazał jej odjechać, a drugi, sięgając do klamki jej auta, krzyczał, żeby wysiadła z samochodu.

Władze stanowe i lokalne zażądały opuszczenia stanu przez ICE, ale szefowa departamentu bezpieczeństwa krajowego (DHS) Kristi Noem powiedziała, że agenci nigdzie się nie wybierają.

Incydent nazwała „aktem terroryzmu wewnętrznego” wymierzonym w funkcjonariuszy ICE. Powiedziała, że osoba kierująca samochodem „próbowała ich staranować”, a agent ICE strzelił w samoobronie. Zarzuciła ofierze, że była częścią „tłumu agitatorów”, i zapewniła, że funkcjonariusz postępował zgodnie z przeszkoleniem i zapowiedziała dochodzenie FBI.

Burmistrz Minneapolis Jacob Frey nazwał wersję wydarzeń przedstawioną przez Noem „bzdurą”.

Minneapolis żyje pod napięciem od rozpoczęcia we wtorek akcji ICE. Gubernator Tim Walz powiedział, że jest gotowy do skierowania Gwardii Narodowej, jeśli zajdzie taka potrzeba. Wyraził oburzenie strzelaniną, ale zaapelował do mieszkańców o zachowanie spokoju podczas protestów - przekazała AP. - Chcą widowiska. Nie możemy im go zapewnić. Amerykanie, proszę was: wspierajcie Minneapolis - dodał.

Na czwartek zaplanowane są kolejne marsze. W mieście pojawiły się plakaty ze zdjęciem uśmiechniętej Renee Nicole Good i podpisem „zamordowana przez ICE” - poinformowała lokalna prasa.(PAP)

ZDJĘCIA: PAP/EPA/CRAIG LASSIG



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama