Ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen i główny przedstawiciel Grenlandii w USA Jacob Isbosethsen rozmawiali z przedstawicielami Narodowej Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu - przekazali przedstawiciele rządu w Kopenhadze pod warunkiem zachowania anonimowości.
Czwartkowe rozmowy opisali oni jako próbę lepszego zrozumienia ostatnich wypowiedzi władz amerykańskich na temat Grenlandii, autonomicznego terytorium Danii.
Ponadto wysłannicy Danii i Grenlandii spotkali się w ostatnich dniach z członkami Kongresu USA, aby zdobyć ich poparcie dla prób odwiedzenia Trumpa od gróźb pod adresem władz w Kopenhadze i Nuuk - podała agencja AP.
W środę sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że w przyszłym tygodniu spotka się w Waszyngtonie z przedstawicielami Danii na rozmowy na temat Grenlandii. Dodał zarazem, że Trump ma też opcję użycia siły.
Zapowiedź rozmów skomentował duński minister obrony Troels Lund Poulsen, który powiedział krajowemu nadawcy DR, że „to jest dialog, którego potrzebujemy”.
Prezydent USA Donald Trump od początku swojej drugiej kadencji w styczniu 2025 r. wielokrotnie mówił o konieczności przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone, argumentując, że wyspa ma znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Wrócił do tej retoryki po tym, gdy 3 stycznia wojska amerykańskie zaatakowały Wenezuelę i uprowadziły jej przywódcę Nicolasa Maduro.
Groźby skrytykowały władze Danii i Grenlandii, a poparcie dla Danii zadeklarowali m.in. unijni i europejscy przywódcy.(PAP)








