Około 4:30 rano w czwartek, 8 stycznia, doszło do tragicznego wypadku na północnych pasach autostrady I-55 w Romeoville.
Policja poinformowała, że kierowca jechał z dużą prędkością zachodnimi pasami Frontage Road. Na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, przebił barierkę i wylądował na pasach północnych autostrady I-55, gdzie uderzył w niego nadjeżdżający samochód.
20-letni Jonathan Wenzel z Romeoville zginął na miejscu, natomiast kierowca drugiego pojazdu odniósł obrażenia niezagrażające życiu.
Z powodu wypadku pasy autostrady I-55 oraz Frontage Road pozostawały rano zamknięte przez kilka godzin.
(tos)








