Ciało Lindy Brown odnaleziono rano w poniedziałek, 12 stycznia, w jeziorze Michigan w rejonie 31st Street Harbor na południu Chicago. Poszukiwania w tej okolicy trwały kilka dni i obejmowały nadbrzeże. Policja chicagowska potwierdziła odnalezienie zwłok kobiety, ale nie podała szczegółów.
Antwon Brown, mąż Lindy Brown, widział ją po raz ostatni 2 stycznia wieczorem w ich domu w dzielnicy Bronzeville, na południu Chicago. Gdy obudził się w sobotę rano, żony już nie było. Początkowo sądził, że udała się na zaplanowaną wizytę u akupunkturzysty, na którą chodziła w soboty. Nigdy tam jednak nie dotarła.
W czwartek, 8 stycznia, rodzina zaginionej przekazała nowe informacje – niebieską Hondę Civic należącą do kobiety znaleziono w rejonie 35th Street i Lake Park Avenue.
Nagrania z monitoringu pokazują, jak Linda Brown parkuje samochód, wysiada i kieruje się w stronę wiaduktu dla pieszych prowadzącego nad jezioro. Na nagraniu była sama. Materiał pochodzi z około godziny 3:00 a.m., 3 stycznia – w dniu, w którym zgłoszono jej zaginięcie. Ostatni raz widziano ją, gdy przechodziła przez mostek.
Akcja poszukiwawcza nad jeziorem rozpoczęła się rano w piątek, 9 stycznia. Brały w niej udział służby oraz wolontariusze. Poszukiwania zakończyły się w poniedziałek, 12 stycznia.
Jednostka wodna policji chicagowskiej tego dnia wydobyła ciało kobiety z jeziora w rejonie 3100 South Lake Shore Drive na południu miasta.
Biuro lekarza sądowego powiatu Cook zidentyfikowało kobietę jako 53-letnią Lindę Brown. Policja chicagowska poinformowała, że prowadzi dochodzenie w sprawie jej śmierci. Więcej informacji ma być udostępnionych po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Rodzina w oświadczeniu wydanym po odnalezieniu ciała Lindy Brown napisała, że jej mąż, Antwon Brown, jest zdruzgotany informacją o śmierci żony.
Po tym, jak sprawa zaginięcia nauczycielki zyskała ogólnokrajowy rozgłos, bliscy odnieśli się także do plotek i spekulacji, które – jak podkreślili – można już uznać za bezpodstawne.
„Antwon od początku był niewinny. Nigdy nie był podejrzanym w tej sprawie. Widzieliśmy wiele przeprosin kierowanych pod jego adresem. To już nie ma znaczenia, ale cieszę się, że ludzie widzą, kim Antwon naprawdę jest. Fakty zostały ujawnione”– napisała w oświadczeniu siostrzenica Brown, Jen River.
Rodzina przekazała, że Linda Brown miała w przeszłości problemy ze zdrowiem psychicznym, ale nigdy wcześniej nie zaginęła. Skarżyła się także na silne wyczerpanie i niedawno wzięła urlop.
Po weekendzie, w którym zniknęła, miała wrócić do pracy w Szkole Podstawowej im. Roberta Healy’ego (Robert Healy Elementary School) na południu Chicago. Uczniom i pracownikom szkoły zapewniono wsparcie psychologiczne.
„Z głębokim smutkiem przekazuję informację o wydarzeniu, które dotknęło naszą społeczność. Pani Linda Brown, jedna z naszych nauczycielek, zmarła. Nasze myśli są z jej rodziną w tym niezwykle trudnym czasie. Wiemy, że ta strata wywoła wiele emocji, obaw i pytań w całej naszej szkole, szczególnie wśród uczniów” – napisała dyrektorka szkoły, Erin Kamradt.
Joanna Trzos
[email protected]








