Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama KD Market

Liga NHL - Lightning wyrównali klubowy rekord kolejnych zwycięstw

Hokeiści Tampa Bay Lightning pokonując na wyjeździe po rzutach karnych Pittsburgh Penguins 2:1 odnieśli 11. z rzędu zwycięstwo w lidze NHL i wyrównali pod tym względem klubowy rekord, ustanowiony w 2020 roku. „Błyskawice” objęły prowadzenie w Konferencji Wschodniej.
Tampa Bay Lightning/Facebook

Ponad 14 tysięcy widzów w PPG Paints Arena na gola czekało do... 55. minuty. Wtedy - w niegroźnej wydawałoby się sytuacji, po obronie wcześniejszego strzału - łotewski bramkarz gospodarzy Arturs Silovs wypuścił krążek przed siebie, a nadjeżdżający szwajcarski obrońca Lightning Janis Moser z bliska wepchnął go do siatki.

Trzy i pół minuty później rosyjski weteran Jewgienij Małkin wyrównał na 1:1. Dogrywka nie przyniosło rozstrzygnięcia, a w serii rzutów karnych decydującego o sukcesie gości gola uzyskał Nikita Kuczerow. To był pierwszy występ Rosjanina bez punktu, po serii 10, w których albo zdobył bramkę, albo zaliczył asystę.

- Z pierwszych siedmiu meczów w sezonie wygraliśmy jeden, więc to pokazuje, jak długą drogę przeszliśmy. Ale w każdym momencie mogłem liczyć na maksymalne zaangażowanie całej ekipy. To świetna grupa, z fenomenalnymi liderami. Myślę, że spełniamy wiele kryteriów kompletnego zespołu. Do tego świetnie się razem bawimy. A wyniki są najlepszą nagrodą za to, co i jak robimy - skomentował trener drużyny z Florydy Jon Cooper.

Długa passa zwycięstw pozwoliła Lightning, którzy mają 61 punktów, awansować pozycję lidera zarówno Dywizji Atlantyckiej, jak i całej Konferencji Wschodniej. Po 60 zgromadzili hokeiści Carolina Hurricanes i Detroit Red Wings.

Na Zachodzie i w całej lidze prowadzi drużyna Colorado Avalanche z dorobkiem 74 pkt.

Chicago Blackhawks w czwartek podejmować będą Calgary Flames. Mecz w hali United Center rozpocznie się o godz. 7.30 p.m. (tos/PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama