W komunikacie podano, że przyczyną śmierci senatora było rozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej (ASCVD), jedną z najczęstszych chorób układu krążenia.
Urząd zaznaczył jednak, że ostateczny akt zgonu polityka zostanie wydany po zakończeniu wszystkich badań toksykologicznych i mikroskopowym.
„Po tym czasie akt zgonu zostanie zaktualizowany, aby odzwierciedlić przyczynę zgonu i odpowiednio sklasyfikować jego przyczynę zgonu” - napisano.
Pierwotnie biuro senatora podało, że polityk zmarł w sobotę w nocy po „nagłej i krótkiej chorobie”. Służby ratunkowe przyjechały do niego w związku ze zgłoszeniem zatrzymania akcji serca.
Dyrektor FBI Kash Patel poinformował, że Biuro udziela wsparcia i zasobów lokalnym organom, lecz nie określił, jakiego i czy w sprawie toczy się śledztwo.
Graham zmarł nagle, tuż po powrocie z wizyty w Kijowie, gdzie ogłosił przełomowe porozumienie z Białym Domem w sprawie ustawy o nowych sankcjach przeciwko Rosji. Jednym z ostatnich rozmówców Grahama był prezydent Donald Trump, który w wywiadach dla NBC i CNN twierdził, że rozmawiał z nim telefonicznie kilkadziesiąt minut przed tym, jak do jego domu przyjechały służby ratunkowe. Trump mówił, że Graham czuł się zmęczony po podróży z Kijowa, ale poza tym nie uskarżał się na nic, dodając, że zwykle gdy źle się czuł, nie wahał się o tym mówić.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

