„W imieniu Republiki Białorusi Prezydent podpisał dokument o przystąpieniu Białorusi do Rady Pokoju i wdrożeniu postanowień Karty Rady Pokoju. Jest to w pełni zgodne z ustaloną procedurą określoną w liście prezydenta USA Donalda Trumpa” - brzmi komunikat na Telegramie.
W poniedziałek ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że Trump zaprosił Łukaszenkę do udziału w Radzie Pokoju dla Strefy Gazy. Tego samego dnia rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że zaproszenie do Rady otrzymał przywódca Rosji Władimir Putin.
Tworzona przez amerykańskiego prezydenta Rada Pokoju ma przede wszystkim nadzorować realizację planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy, ale nie wyklucza się, że zajmie się też innymi konfliktami międzynarodowymi, w tym wojną na Ukrainie i sytuacją w Wenezueli. Na czele Rady ma stać Trump, a według części mediów stałe członkostwo w niej ma kosztować ponad 1 mld dolarów w gotówce.
Nie jest jasne, ilu przywódców zostało zaproszonych do Rady Pokoju, chociaż media informują o około 60 szefach państw i rządów.(PAP)








