Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 20 stycznia 2026 15:26
Piłka nożna

Liga Mistrzów - historyczne zwycięstwo Bodoe/Glimt nad Manchesterem City

Rozgrywający pierwszy w historii klubu sezon w Lidze Mistrzów piłkarze Bodoe/Glimt pokonali przed własną publicznością Manchester City 3:1 w 7. kolejce rundy ligowej, odnosząc pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. Wicemistrz Norwegii zachował szansę na awans do fazy pucharowej.
Liga Mistrzów - historyczne zwycięstwo Bodoe/Glimt nad Manchesterem City
Jostein Gundersen z Bodo/Glimt i Erling Haaland z Manchesteru City w akcji podczas meczu Ligi Mistrzów

Autor: PAP/EPA/Fredrik Varfjell

Gospodarzom dwubramkowe prowadzenie dał Duńczyk Kasper Hoegh (22. i 24.), a na 3:0 podwyższył były piłkarz m.in. AC Milan czy Eintrachtu Frankfurt Jens Petter Hauge (58.).

Wydawało się, że dopiero to ostatnie trafienie zmobilizowało wicelidera angielskiej ekstraklasy do dokładniejszej gry. Sygnał do odrabiania strat dał Francuz Rayan Cherki (60.), ale niedługo po jego golu drugą żółtą kartkę zobaczył Hiszpan Rodri (62.) i „The Citizens”, triumfatorzy LM w 2023 roku, musieli grać w osłabieniu.

W kolejnych minutach Bodoe/Glimt mogło podwyższyć na 4:1, ale Hauge trafił w poprzeczkę, a Hoegh cieszył się już z hat-tricka, jednak jego gol został anulowany ze względu na pozycję spaloną podającego mu Fredrika Andre Bjoerkana. Po drugiej stronie boiska dogodnych okazji praktycznie nie było i wynik się nie zmienił. Niewiele zdziałać mógł nawet jeden z najbardziej bramkostrzelnych zawodników w historii - reprezentant Norwegii Erling Haaland.

To nie pierwsza sensacja, jaką sprawił klub z koła podbiegunowego na tym stadionie. W 2021 rozbił tam prowadzoną wówczas przez Portugalczyka Jose Mourinho AS Roma 6:1 w fazie grupowej Ligi Konferencji. Później trafił na Rzymian jeszcze raz, w ćwierćfinale, i u siebie także zwyciężył, tym razem 2:1, ale odpadł po porażce 0:4 w rewanżu.

Przed pozostałymi rozstrzygnięciami tej kolejki Bodoe/Glimt jest na 26. pozycji z sześcioma punktami - jednym straty do strefy dającej awans do barażu o 1/8 finału. Manchester City pozostaje na czwartej pozycji z 13 punktami.

Powodów do zadowolenia nie miał za to we wtorek inny debiutant - Kajrat Ałmaty. Zespół z Kazachstanu przegrał w Astanie w prawie dziesięciostopniowym mrozie z Club Brugge 1:4. Przed ostatnią kolejką gospodarze mają na koncie tylko jeden punkt i definitywnie stracili szansę na utrzymanie się w rozgrywkach. Wicemistrz Belgii jest 23. z siedmioma punktami.

Osiem najlepszych zespołów fazy ligowej kwalifikuje się bezpośrednio do 1/8 finału. Drużyny z miejsc 9-24 będą walczyć o awans do tej rundy w barażach. Pozostałe ekipy zostaną wyeliminowane.

Pozostałe wtorkowe spotkania rozpoczną się o godzinie 21. W najciekawiej zapowiadającym się z nich szósty w tabeli Inter Mediolan (12 pkt) podejmie prowadzący Arsenal Londyn (18). Piotr Zieliński jest w wyjściowym składzie gospodarzy.(PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama