Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 21 stycznia 2026 12:49

Arcybiskup Cupich wśród kardynałów krytykujących politykę zagraniczną administracji prezydenta Trumpa

Arcybiskup Chicago kardynał Blase Cupich dołączył do czołowych amerykańskich hierarchów katolickich, którzy publicznie skrytykowali administrację prezydenta Donalda Trumpa – bez wymieniania jego nazwiska – za kierunek polityki zagranicznej USA. W opublikowanym wspólnym oświadczeniu arcybiskupów Chicago, Waszyngtonu i Newarku, wskazano politykę USA wobec Wenezueli, Ukrainy i Grenlandii jako symbole głębszego kryzysu moralnego.
Arcybiskup Cupich wśród kardynałów krytykujących politykę zagraniczną administracji prezydenta Trumpa
Arcybiskup Chicago kardynał Blase Cupich

Autor: Archidiecezja Chicago

Kardynał Blase Cupich, duchowy lider dla milionów wiernych w Archidiecezji Chicagowskiej, podpisał wspólne oświadczenie potępiające działania administracji prezydenta Trumpa na arenie międzynarodowej. Dokument, w którym nie wymieniono nazwiska prezydenta Trumpa, został przygotowany wraz z kardynałem Robertem McElroyem, arcybiskupem Waszyngtonu, oraz arcybiskupem Newarku (w stanie New Jersey) kardynałem Josephem Tobinem.

Hierarchowie zwracają uwagę, że w 2026 roku Stany Zjednoczone znalazły się w „najbardziej palącej i fundamentalnej debacie o moralnych podstawach amerykańskich działań na świecie od zakończenia zimnej wojny”. W ich ocenie działanie i decyzje podejmowane przez administrację USA wobec Wenezueli, Ukrainy i Grenlandii stawiają podstawowe pytania o użycie siły militarnej, sens pokoju oraz prawo narodów do samostanowienia, które w coraz bardziej niestabilnym świecie wydaje się wyjątkowo kruche.

Arcypiskup Cupich i pozostali kardynałowie ostrzegają, że „równowaga między interesem narodowym a dobrem wspólnym została zepchnięta w skrajnie spolaryzowane ramy, a moralna rola USA w przeciwdziałaniu złu, obronie życia, godności człowieka i wolności religijnej podlega dziś ostremu sporowi”. Ich zdaniem budowanie sprawiedliwego i trwałego pokoju jest coraz częściej redukowane do partyjnych haseł, które sprzyjają podziałom i destrukcyjnej polityce.

Szczególne miejsce w oświadczeniu zajmuje odwołanie do nauczania amerykańskiego papieża Leona XIV, pochodzącego z Chicago. Jak podkreśla kardynał Cupich, niedawne wystąpienie papieża skierowane do watykańskiego korpusu dyplomatycznego stanowi „trwały kompas etyczny” dla amerykańskiej polityki zagranicznej na nadchodzące lata.

„Jako pasterze, którym powierzono nauczanie naszych wiernych, nie możemy stać z boku, gdy zapadają decyzje skazujące miliony ludzi na życie na krawędzi egzystencji” – powiedział w oświadczeniu Cupich – „Papież Leon dał nam jasne wskazówki i musimy zastosować jego nauczanie do działań naszego państwa i jego przywódców”.

Duchowni zgodnie stwierdzają, że powojenny porządek światowy, oparty m.in. na nienaruszalności granic i zapobieganiu agresji jednych państw wobec drugich, został „całkowicie podważony”. Ich zdaniem, pokój przestał być postrzegany jako wartość sama w sobie i dar, a coraz częściej traktowany jest jako efekt dominacji i użycia siły.

Na zakończenie kardynałowie zapowiedzieli, że w najbliższych miesiącach będą „nauczać, głosić i działać”, by wynieść debatę o moralnych podstawach amerykańskiej polityki ponad poziom partyjnych sporów i wąskich interesów ekonomicznych.

Cały tekst oświadczenia kardynałów, także w wersji polskiej, dostępny jest na stronie internetowej Archidiecezji Chicagowskiej.

Biały Dom do wtorku, 20 stycznia nie odniósł się do treści oświadczenia kardynałów.

Joanna Trzos
[email protected]

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama