Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 stycznia około 6.55 rano. Na policję w Joliet wpłynęły liczne zgłoszenia dotyczące strzałów w rejonie ulic Cleveland i Dillman. Ktoś zgłosił również, że widział, jak mężczyzna bez koszuli wyrzuca broń i biegnie w kierunku torów.
Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, na podwórku domu przy Garnsey Avenue znaleziono nieprzytomną 36-letnią kobietę i jej 4-letniego syna, oboje z ranami postrzałowymi. W jednej z sypialni domu był również 8-letni niepełnosprawny chłopiec, drugi syn kobiety. Nie odniósł on obrażeń. Koroner powiatu Will orzekł śmierć matki i dziecka w miejscu zdarzenia.
W rejonie torów kolejowych policja znalazła 29-letniego mężczyznę postrzelonego w nogę. Zdaniem policji, sam siebie postrzelił. W okolicy znaleziono również broń, która była użyta do zabójstwa. Ranny mężczyzna został zabrany do szpitala pod nadzorem policji. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Podczas konferencji prasowej w niedzielę po południu szef policji w Joliet Bill Evans powiedział, że podejrzany o podwójne zabójstwo mężczyzna nie był spokrewniony z ofiarami i przebywał w ich domu tymczasowo.
W niedzielę po południu policja próbowała ustalić motyw strzelaniny. Osoby posiadające informacje w sprawie zdarzenia proszone są o kontakt z policją pod numerem tel. (815) 724-3020 lub z Will County Crime Stoppers: (800) 323-6734.
(jm)








