Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3, a w trzeciej z Rosjanką Anną Kalinską (nr 31.) 6:1, 1:6, 6:1. Z Inglis mierzyła się po raz drugi i odniosła drugie zwycięstwo. Spotkanie trwało godzinę i 13 minut.
Choć w sporcie każdy ma szansę na zwycięstwo, to w teorii Świątek i Inglis dzieliła przepaść. Z jednej strony siatki stała sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, która 125 tygodni spędziła na fotelu liderki rankingu. Z drugiej natomiast 168. zawodniczka listy WTA, która nigdy nie była notowana w najlepszej setce.
Mecz zaczął się zgodnie z oczekiwaniami. Pierwsze pięć gemów padło łupem Świątek. Australijska publiczność bardziej żywiołowo reagowała w zasadzie tylko po pojedynczych piłkach wygranych przez Inglis.
W końcówce partii 28-latka z Perth była blisko wygrania gema, prowadząc 40-15, ale ostatecznie przegrała seta do zera. Nieoczekiwanie jedynka przy jej nazwisku pojawiła się na początku drugiego seta i to przy serwisie Świątek.
W drugiej partii gry było nieco więcej, ale trudno mówić o nawiązaniu walki przez Inglis.
Po ostatniej piłce, mimo porażki, Australijka podeszła do siatki uśmiechnięta. Dotarcie do 1/8 finału to wynik znacznie powyżej oczekiwań, który pozwolił jej zarobić równowartość 330 tysięcy dolarów amerykańskich. To niemal 25 procent tego, co zarobiła łącznie w minionych latach.
Wcześniej w poniedziałek Rybakina w 1/8 finału pokonała Belgijkę Elise Mertens 6:1, 6:3. W obecnej edycji AO nie przegrała jeszcze seta. W żadnym meczu nie oddała rywalce więcej niż siedem gemów.
26-letnia zawodniczka urodzona w Moskwie największy sukces odniosła w 2022 roku, kiedy wygrała Wimbledon. W 2023 w finale AO uległa Białorusince Arynie Sabalence, wcześniej w 1/8 finału eliminując Świątek.
Historia rywalizacji Świątek z Rybakiną jest bogata i wyrównana. Mają za sobą 11 spotkań, z których sześć wygrała Polka. Aż pięć razy mierzyły się w poprzednim sezonie. Cztery pierwsze mecze padły łupem Świątek, w tym ćwierćfinał French Open. W listopadzie przegrała jednak z reprezentantką Kazachstanu 6:3, 1:6, 0:6 w WTA Finals, w którym Rybakina ostatecznie triumfowała.
Wynik meczu 1/8 finału:
Iga Świątek (Polska, 2) - Maddison Inglis (Australia) 6:0, 6:3. (PAP)








