Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 stycznia 2026 16:54
Reklama KD Market

Media: dowódca Border Patrol i jego ludzie opuszczą Minneapolis

Dowódca straży granicznej Border Patrol, kierujący operacjami służb imigracyjnych w Minneapolis, Gregory Bovino i część jego funkcjonariuszy opuszczą wkrótce miasto - podała w poniedziałek stacja CNN. Bovino był krytykowany za swoje wypowiedzi po zastrzeleniu przez jego podwładnych Alexa Prettiego.
Media: dowódca Border Patrol i jego ludzie opuszczą Minneapolis
Komendant Gregory Bovino w otoczeniu funkcjonariuszy Border Patrol i ICE w Minneapolis

Autor: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Według CNN, Bovino, który w ostatnich tygodniach stał się publiczną twarzą deportacyjnych operacji służb, wzbudził frustrację przedstawicieli administracji Donalda Trumpa swoim podejściem do zastrzelenia przez swoich funkcjonariuszy 37-lertniego Alexa Prettiego w Minneapolis. Godziny po zdarzeniu Bovino bezpodstawnie twierdził, że pielęgniarz zamierzał przeprowadzić „masakrę” na jego podwładnych, a w niedzielnym wywiadzie dla CNN oznajmił, że nie Pretti jest ofiarą, lecz funkcjonariusze.

W poniedziałek prezydent Trump wysłał do Minneapolis koordynatora polityki imigracyjnej - „cara od granicy” - Toma Homana, by kierował operacjami w Minnesocie. Według doniesień m.in. Fox News, w przeciwieństwie do preferującego agresywne operacje Bovino Homan opowiadał się za skupieniem służb na zatrzymywaniu i deportacji „najgorszych z najgorszych” nielegalnych imigrantów.

Już w poniedziałek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zapowiedziała, że Minneapolis mogą opuścić wszyscy agenci Border Patrol, jeśli miejscowe władze będą współpracowały ze służbami.

Decyzja ta jest kolejną oznaką częściowego wycofania się z dotychczasowego podejścia przez Biały Dom. Według jednego cytowanego przez CNN urzędnika administracji, Trump w niedzielę i poniedziałek spędził kilka godzin oglądając telewizję i był niezadowolony z tego, jak „wypada” jego administracja. Badania opinii publicznej wskazywały, że działania służb coraz gorzej ocenia też ogół Amerykanów.

Bovino był dotychczas czołową postacią, pojawiając się wszędzie tam, gdzie władze federalne. Jego styl, krótko przystrzyżone włosy i noszony przez niego długi płaszcz sprawiał, że bywał porównywany przez krytyków - w tym gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma - do oficera SS lub Gestapo.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama