Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 stycznia 2026 17:13
Reklama KD Market

Rzecznik MSZ po spotkaniu Sikorski-Nawrocki: Liczymy, że w najbliższym czasie będziemy mogli zobaczyć efekty

Spotkanie szefa MSZ Radosława Sikorskiego z prezydentem Karolem Nawrockim przebiegło w konstruktywnej atmosferze - podał rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Zmierzamy w stronę znalezienia rozwiązania dla okoliczności, przed którymi stanęły obie strony; liczymy, że efekty będzie można zobaczyć w najbliższym czasie - dodał.
Rzecznik MSZ po spotkaniu Sikorski-Nawrocki: Liczymy, że w najbliższym czasie będziemy mogli zobaczyć efekty
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (2L) w drodze na spotkanie z prezydentem RP Karolem Nawrockim przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie

Autor: PAP/Radek Pietruszka

Trwające ok. półtorej godziny spotkanie prezydenta i szefa MSZ odbyło się w poniedziałek po południu w Pałacu Prezydenckim. MSZ poinformowało, że nie planuje briefingu po jego zakończeniu.

„Spotkanie Ministra Sikorskiego z Prezydentem Karolem Nawrockim przebiegało w dobrej, konstruktywnej atmosferze, w duchu porozumienia” - napisał rzecznik MSZ na platformie na X.

„Zmierzamy w stronę znalezienia rozwiązania dla okoliczności, przed którymi stanęły obie strony. Liczymy, że efekty będziemy mogli zobaczyć już w najbliższym czasie” - dodał.

Głównym tematem rozmów miała być obsada placówek dyplomatycznych i ambasadorów; według wcześniejszych zapowiedzi KPRP Sikorski i Nawrocki mieli też rozmawiać na temat możliwego przystąpienia Polski do Rady Pokoju, czyli gremium, którego zainaugurował w ubiegły czwartek prezydent USA Donald Trump podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Nawrocki i szef polskiej dyplomacji mieli też rozmawiać o współpracy na linii MSZ-prezydent.

Spór między rządem a ośrodkiem prezydenckim w sprawie nominacji ambasadorskich trwa od marca 2024 r. Wtedy szef MSZ zdecydował, że ponad 50 ambasadorów zakończy misję, a kilkanaście kandydatur – zgłoszonych do akceptacji przez poprzednie kierownictwo resortu – zostanie wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał, że „nie da się żadnego ambasadora polskiego powołać ani odwołać bez podpisu prezydenta”. W miejsce ambasadorów, którzy opuścili placówki, ale nie zostali wówczas formalnie odwołani przez prezydenta, trafili wskazani przez MSZ dyplomaci, którzy nie mają statusu ambasadorów, lecz charge d’affaires.

Prezydent Nawrocki sprzeciwia się w szczególności nominowaniu na ambasadorów obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha oraz Ryszarda Schnepfa, chargé d’affaires we Włoszech. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama