Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 27 stycznia 2026 15:13
Reklama KD Market

Co najmniej 35 osób zginęło od początku obecnego ataku zimy

Co najmniej 35 osób zginęło w Stanach Zjednoczonych, zmagających się w ostatnich dniach ze skutkami ataku zimy - podała we wtorek agencja AP. Wśród ofiar jest trzech kilkuletnich braci, którzy wpadli pod lód w Teksasie.
Co najmniej 35 osób zginęło od początku obecnego ataku zimy
Manhattan, Nowy Jork

Autor: PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Chłopcy w wieku sześciu, ośmiu i dziewięciu lat zginęli w niedzielę, gdy wpadli pod warstwę lodu przykrywającą prywatny staw - poinformował szeryf hrabstwa Fannin w Teksasie Cody Shook.

Wśród ofiar ataku zimy są też dwie osoby przejechane przez pługi śnieżne w Massachusetts i Ohio. W Arkansas i Teksasie nastolatkowie zginęli podczas jazdy na sankach. W samym Nowym Jorku w weekend znaleziono na zewnątrz zwłoki ośmiu osób. Ciało kobiety znaleziono też pod śniegiem w Kansas.

We wtorek służby meteorologiczne ostrzegają przed silnym mrozem w regionie rozciągającym się od Teksasu po Pensylwanię. W niektórych miejscach temperatura odczuwalna może wynieść -29 stopni Celsjusza.

Rano dostaw prądu pozbawionych było 550 tys. gospodarstw. Najgorsza sytuacja pod tym względem panuje na południu, gdzie marznący deszcz doprowadził do zerwania linii energetycznych. Władze ostrzegły, że przywrócenie dostaw energii może zająć kilka dni.

Kolejna zimowa burza może uderzyć we wschodnie wybrzeże USA w nadchodzący weekend - prognozują meteorolodzy.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama