Według śledczych 30-letnia Eliza Morales w poniedziałek, 26 stycznia, w chwili ataku była sama w mieszkaniu w budynku apartamentowym w rejonie 2300 Ogden Ave. w Downers Grove. Ciężarna kobieta przygotowywała obiad dla swojej rodziny, gdy do drzwi zapukał 19-letni Nedas Revuckas z Westmont.
Z dokumentów sądowych wynika, że Morales i jej mąż byli w trakcie sprzedaży Revuckasowi swojego pickupa – Forda Rangera z 1994 roku. W poniedziałek, 26 stycznia, umówili się, że przyjedzie do ich mieszkania, aby zwrócić tablice rejestracyjne pojazdu i odebrać dokument sprzedaży (bill of sale) – poinformowały władze.
Nagranie z kamer monitoringu umieszczonych na korytarzu przed mieszkaniem pokazuje szarpaninę pomiędzy Revuckasem a Morales.
Jak podano w dokumentach sądowych, Revuckas miał później powiedzieć policji w Downers Grove, że zaatakował kobietę, ponieważ był zdenerwowany stanem technicznym samochodu.
Revuckas zaatakował kobietę, zadając jej co najmniej 70 ran kłutych, w tym większość głowy i szyi – podała prokuratura w środę, 28 stycznia w sądzie powiatu DuPage. Zranił też 9-letniego psa, który – jak przypuszcza rodzina – stanął w obronie właścicielki. Zwierzę zdołało uciec z mieszkania przez drzwi prowadzące na patio.

Po ataku – jak twierdzą prokuratorzy – Revuckas ułożył na kuchence stertę różnych przedmiotów, polał je płynem dezynfekującym, a następnie podpalił. Ogień został również wzniecony w pobliżu drzwi wejściowych do mieszkania. To właśnie tam strażacy z Downers Grove odnaleźli ciało Elizy Morales – poinformowały służby. Medycy próbowali ją ratować, jednak kobieta zmarła na miejscu.
Po wznieceniu pożarów – według prokuratury – Revuckas udał się do toalety w jednym ze sklepów z artykułami budowlanymi w Downers Grove, gdzie się umył. Następnie miał wyrzucić kurtkę oraz zakrwawione rękawiczki za budynkiem sklepu.
Po aresztowaniu został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, w związku z zabiciem kobiety i jej nienarodzonego dziecka, a także rozbój, podpalenie oraz okrucieństwo wobec zwierząt.
19-letni Revuckas w środę, 28 stycznia, stanął przed sądem powiatu DuPage na rozprawie dotyczącej jego przedprocesowego zatrzymania. Posiedzenie sądu zostało jednak odroczone do czwartku po tym, jak jego obrońca poprosił o dodatkowy czas na zapoznanie się z aktami sprawy.
Mąż Morales przebywał w chwili ataku w pracy. To tam dowiedział się, że stracił żonę i nienarodzone dziecko. Eliza Morales w marcu miała urodzić drugie dziecko – dziewczynkę. Dwuletniego, pierwszego dziecka małżeństwa, w chwili ataku nie było w mieszkaniu, ponieważ przebywało u babci.
Joanna Trzos
[email protected]








