Zgon 55-letniego Charlesa Victora Thompsona stwierdzono o godz. 18.50 czasu środkowoamerykańskiego. Mężczyźnie podano zastrzyk z trucizną.
Thompson został skazany za zastrzelenie w 1998 r. swojej byłej dziewczyny i jej nowego chłopaka na przedmieściach Houston.
Rodziny ofiar „czekały ponad 25 lat na sprawiedliwość” - napisali prokuratorzy z biura prokuratora okręgowego hrabstwa Harris w dokumentach sądowych.
W swoich ostatnich słowach Thompson zwrócił się do bliskich swoich ofiar z prośbą o przebaczenie. - Nie ma wygranych w tej sytuacji - powiedział po odmówieniu przez duchownego modlitwy przed egzekucją.
- Przepraszam za to, co zrobiłem. Przepraszam za to, co się stało i chcę wam wszystkim powiedzieć, że was kocham i żebyście zawsze mieli Jezusa w swoim życiu, żeby Jezus był na pierwszym miejscu – oświadczył.
W historii USA najwięcej kar śmierci wykonano w Teksasie, ale w ubiegłym roku to na Florydzie przeprowadzono najwięcej egzekucji - 19.(PAP)








