Aresztowanemu Anthony'emu Kazmierczakowi postawiono zarzut napaści, sprzeciwu wobec działań służb, a także utrudniania pracy kongresmenki i jej zastraszania - wynika z dokumentów wniesionych do sądu federalnego.
Śledczy ustalili, że substancją, którą mężczyzna spryskał kongresmenkę, była mieszanka wody z octem jabłkowym.
Po spryskaniu Omar płynem ze strzykawki mężczyzna miał powiedzieć: - Dzielisz mieszkańców Minnesoty.
Według władz Kazmierczak miał kilka lat temu stwierdzić, że „ktoś powinien zabić” Omar.
Kongresmenka w środę oskarżyła prezydenta Donalda Trumpa o to, że jej bezpieczeństwo jest zagrożone. AP zaznaczyła, że do ataku doszło w krytycznym momencie w Minneapolis, gdzie w styczniu z rąk agentów federalnych zginęło dwoje Amerykanów.
Trump z kolei zarzucił Omar, że zainscenizowała atak. - Znając ją, pewnie sama sprawiła, że została spryskana - powiedział na antenie telewizji ABC News.
Kazmierczak ma przeszłość kryminalną - napisała agencja AP. Według tego medium mężczyzna publikował też w internecie wpisy popierające prezydenta Donalda Trumpa.
W poniedziałek Trump poinformował, że resort sprawiedliwości i Kongres „badają sprawę” urodzonej w Somalii lewicowej kongresmenki Demokratów z Minnesoty, Ilhan Omar, która - według Trumpa - „opuściła Somalię z NICZYM, a jej majątek podobno przekracza 44 miliony dolarów”. „Czas wszystko pokaże” - zaznaczył. Wcześniej wezwał do wydalenia z kraju wszystkich osób „kradnących pieniądze amerykańskich podatników”, włączając w to Omar.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)








