Anthony Edwards zdobył 26 punktów, prowadząc Timberwolves do zwycięstwa nad Thunder. W swoim czwartym meczu w ciągu pięciu dni, zespół z Minneapolis szybko zbudował 14-punktową przewagę w pierwszej kwarcie i nie oddał prowadzenia do końca spotkania.
Po stronie gości najlepiej punktujący był Shai Gilgeous-Alexander - 30 punktów.
Koszykarze Thunder pozostają liderami Konferencji Zachodniej z bilansem 38-11, jednak złapali lekką zadyszkę, bowiem przegrali trzy z ostatnich czterech meczów. Timberwolves notują natomiast serię trzech zwycięstw. Z bilansem 30-19 zajmują piąte miejsce na Zachodzie.
Do wygranej Phoenix Suns z Detroit Pistons znacząco przyczynił się skrzydłowy gospodarzy Dillon Brooks, który zdobył 40 punktów, najwięcej w karierze. Dla Pistons 26 punktów uzyskał Cade Cunningham.
Mimo porażki zespół z Detroit utrzymał prowadzenie na Wschodzie z bilansem 34-12. Suns mają bilans 29-19, co daje im siódme miejsce na Zachodzie.
Ekipie Dallas Mavericks nie pomogło rekordowe 49 punktów rozgrywającego swój debiutancki sezon w NBA Coopera Flagga i przegrali u siebie 121:123 z Charlotte Hornets. Piąte zwycięstwo z rzędu zapewnił Hornets były kolega Flagga z Uniwersytetu Duke Kon Knueppel, który również zanotował rekordowy dorobek punktowy - 34. Trafił osiem rzutów za trzy punkty.
Mavericks przegrali trzecie spotkanie z kolei. Mają bilans 19-29 i są na 12. miejscu w Konferencji Zachodniej. Hornets z bilansem 21-28 zajmują 11. pozycję na Wschodzie.
Chicago Bulls przegrali w czwartek u siebie z Miami Heat 113:116 i z bilansem 23-25 zajmują 10. miejsce w Konferencji Wschodniej. W sobotę rewanż w Miami. (tos/PAP)








