Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 31 stycznia 2026 23:10
Reklama KD Market
Piłka nożna

Liga hiszpańska - 18. wygrana Barcelony, Lewandowski grał ostatnie pół godziny

Barcelona pokonała na wyjeździe walczącą o utrzymanie drużynę Elche 3:1 w 22. kolejce i umocniła się na pozycji lidera hiszpańskiej ekstraklasy. Robert Lewandowski wszedł na boisko na ostatnie pół godziny.
Liga hiszpańska - 18. wygrana Barcelony, Lewandowski grał ostatnie pół godziny

Autor: PAP/EPA/Pablo Miranzo

Oba zespoły mierzyły się ze sobą już w tym sezonie. 2 listopada na własnym terenie Barcelona triumfowała 3:1. Przed sobotnim spotkaniem klub z Murcji zajmował 12. miejsce. Miał tylko trzy punkty więcej od drużyn ze strefy spadkowej.

Robert Lewandowski wybiegł w wyjściowej "jedenastce" FC Barcelony w trzech poprzednich spotkaniach, a dwa z nich rozegrał w pełnym wymiarze. Tym razem kapitan reprezentacji Polski musiał ustąpić miejsca w podstawowym składzie Ferranowi Torresowi, który już wrócił do pełni zdrowia. Wojciech Szczęsny zgodnie z regułą bieżących rozgrywek pełnił rolę rezerwowego.

Już po jednej z pierwszych akcji Lamine Yamal (6.) z dużą łatwością pokonał byłego bramkarza Barcy - Inakiego Penę. Goście mieli okazję na podwyższenie wyniku (Dani Olmo trafił w poprzeczkę), ale to Elche - po błędzie defensywy rywali - po rajdzie Alvaro Rodigueza (29.) wyrównało. Torres w jednej z kolejnych akcji także obił piłką poprzeczkę i słupek. Napastnik Barcelony (40.) już nie zawiódł, po tym jak piłkę idealnie wyłożył mu Frankie de Jong.

Lewandowski zmienił na ostatnie pół godziny Torresa. Inny rezerwowy Marcus Rashord (72.) udanie zakończył kontrę Yamala, doprowadzając do identycznego rezultatu z Elche z 11. kolejki.

Elche nie wygrało ani razu w ostatnich sześciu meczach, wliczając Puchar Króla, i aż trzy z nich przegrało.

W tabeli prowadzi „Duma Katalonii” z 55 pkt. Cztery mniej ma Real Madryt, który w niedzielę podejmie Rayo Vallecono. Trzecie Atletico Madryt (45) bezbramkowo zremisowało na boisku Levante. Zespół Diego Simeone nie tylko stracił punkty, ale być może na dłużej Alexandra Sorlotha. Norweski napastnik w pierwszej połowie zderzył się głową z jednym z rywali, opuścił boisko na noszach i trafił do szpitala. (PAP)


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama