Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 21:22
Reklama KD Market
Piłka ręczna

ME piłkarzy ręcznych - złoty medal dla Danii

Dania pokonała w Herning Niemcy 34:27 (18:16) w finale mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych, których organizatorami były Dania, Norwegia i Szwecja. W meczu o brązowy medal Chorwacja zwyciężyła Islandię 34:33 (17:14).
ME piłkarzy ręcznych - złoty medal dla Danii
Szczypiorniści Danii świętują zdobycie złotego medalu

Autor: PAP/EPA/THOMAS TRAASDAHL

Dania - Niemcy 34:27 (18:16)

Dania: Emil Nielsen, Kevin Moeller - Niclas Kirkelokke 2, Magnus Landin, Emil Jakobsen 3, Rasmus Lauge, Magnus Saugstrup 1, Mathias Gidsel 7, Mads Mensah Larsen, Johan Hansen 7, Lasse Bredekjaer Andersson, Mads Hoxer 1, Thomas Arnoldsen 5, Simon Pytlick 8, Mads Svane, Lasse Moeller.

Niemcy: Andreas Wolff, David Spaeth - Nils Lichtlein 2, Johannes Golla 5, Miro Schluroff, Matthes Langhoff, Juri Knorr 5, Lukas Zerbe 2, Julian Koester 4, Renars Uscins 2, Tom Kiesler, Franz Semper 1, Rune Dahmke, Lukas Mertens 1, Marko Grgic 5, Jannik Kohlbacher.

Karne minuty: Dania – 6, Niemcy – 10. Sędziowali: Ivan Pavicević, Milos Raznatović (Czarnogóra).

Niemcy od siedmiu spotkań nie pokonali Danii. Tak zdarzyło się m.in. w finale turnieju olimpijskiego w Lille, gdzie przegrali 26:39. Z kolei w tegorocznym Euro w rundzie głównej ulegi 26:31. Po raz ostatni pokonali tych rywali w finale ME 2016, których gospodarzem była Polska.

Dziesięciu duńskich piłkarzy z finału to gracze klubów Bundesligi. Mathias Gidsel i Francisco Costa przed finałem mieli na koncie po 61 goli. Portugalczyk zakończył występy meczem o 5. miejsce. Duńczyk jednym trafieniem sięgał po koronę króla strzelców Euro, a pięć bramek zapewniało mu tytuł najskuteczniejszego zawodnika ME w historii. Dzięki temu mógł wyprzedzić Norwega Sandera Sagosena, który w roku 2020 rzucił 65 goli.

Mecz z loży honorowej oglądali premier Danii Mette Frederiksen i kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Pierwszą bramkę finału ku uciesze duńskich kibiców zdobył Simon Pytlick. Tempo spotkania od początku było imponujące. Drużyny zdobywały bramki na przemian. Przed upływem kwadransa Tom Kiesler otrzymał czerwoną kartkę, czym poważnie osłabił defensywę niemiecką. Po chwili współgospodarze turnieju, po dwóch kolejnych golach Pytlicka, po raz pierwszy odskoczyli na trzy trafienia (10:7). Rywale odrabiali z mozołem straty, a do remisu 12:12 doprowadził atomowym uderzeniem Franz Samper. Na przerwę zespoły schodziły przy dwubramowym prowadzeniu współgospodarzy mistrzostw.

Tuż po zmianie stron główne role zaczęli odgrywać bramkarze - Andreas Wolff i Kevin Moeller (MVP). Impas strzelecki przełamał Thomas Arnoldsen, dając trzy bramki prowadzenia (22:19). Gidsel w 43. minucie został najskuteczniejszym zawodnikiem w historii Euro.

Straty zmęczonych Niemców pomagały rywalom powiększać przewagę. To nakazało ekipie trenera Alfreda Gislasona podejmować większe ryzyko. W tym celu przy akcjach ofensywnych zaczęli wycofywać bramkarza. Johan Hansen „trzymał” prowadzenie, wykorzystując kolejne karne. Resztki nadziei Niemców pozbawiła druga czerwona kartka. Tym razem występ wcześniej zakończył Jannik Kohlbacher.

W finałowej minucie trener Nicola Jacobsen szalał z radości wzdłuż ławki drużyny. Wiedział, że jego zespół po tytułach mistrzów olimpijskich i świata zdobył mistrzostwo Europy. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama