Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 lutego około 8.30 rano w rejonie 2200 S. Halsted Street. Chicagowska policja przyjęła dwa zgłoszenia – z dwóch dzielnic po obu stronach rzeki Chicago, Pilsen i Bridgeport – dotyczące ciała w wodzie.
W akcji wzięła udział policyjna jednostka wodna oraz ekipy nurków chicagowskiej straży pożarnej, którzy wyciągnęli ciało z lodowatej rzeki.
Policja początkowo podała, że z wody wyciągnięto ciało mężczyzny, a jego śmierć stwierdzono na miejscu. Około dwie godziny później poinformowano, że ciało w rzeczywistości należy do kobiety.
Detektywi z Area Three rozpoczęli śledztwo w sprawie śmierci, a Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook przeprowadza sekcję zwłok.
(jm)








