Według Biura Lekarza Sądowego Powiatu Cook (Cook County Medical Examiner’s Office), 86-letnia Irine Hyzny z Bridgeview zmarła w wyniku wychłodzenia. Wtórną przyczyną jej śmierci była choroba układu krążenia.
Od początku sezonu zimowego niska temperatura przyczyniła się do śmierci co najmniej ośmiu innych osób.
Pierwszą ofiarę zimna w tym sezonie zanotowano 1 listopada. 59-letni mężczyzna zmarł w swoim domu w chicagowskiej dzielnicy Humboldt Park z powodu choroby serca. Jako drugorzędną przyczynę podano wychłodzenie organizmu oraz zażycie kokainy. W Brighton Park, na południowym zachodzie Chicago, mężczyzna z Milwaukee zmarł z powodu powikłań związanych z alkoholizmem. Według lekarza sądowego, wtórną przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu.
Kolejne dwie ofiary chłodów przyniósł 28 listopada. 54-latek z Des Plaines zmarł z powodu zatrucia alkoholem oraz wychłodzenia organizmu, a w Worth, na dalekich południowo-zachodnich przedmieściach, zmarła 68-letnia kobieta wskutek wychłodzenia organizmu oraz choroby serca.
Grudniowe zimno przyczyniło się do śmierci co najmniej trzech mieszkańców rejonu Chicago. 6 grudnia 38-letni Chicagowianin zmarł w wyniku zażywania narkotyków oraz hipotermii jako drugorzędnej przyczyny zgonu. 12 grudnia 90-latek zmarł w swoim mieszkaniu na południu Chicago z powodu wychłodzenia organizmu, a 14 grudnia 23-letni mieszkaniec Oak Forest zmarł po połączeniu alkoholu i kokainy z hipotermią jako przyczyną współistniejącą.
19 stycznia w swoim domu na południu Chicago zmarła 81-letnia Mary Savisky. Główną przyczyną jej śmierci było wychłodzenie organizmu, a także choroba serca.
Zima w tym roku w rejonie Chicago daje się szczególnie we znaki. Burze śnieżne i okresy siarczystych mrozów powodują wiele niedogodności dla mieszkańców. Władze miasta wzywają, aby zatroszczyć się o sąsiadów, a zwłaszcza osoby starsze i samotne.
Miejskie biuro zarządzania kryzysowego (Office of Emergency Management) apeluje, aby w okresie największych mrozów nie wychodzić z domu, jeżeli jest to możliwe. Na noc warto ocieplić okna kocami, ale w dzień pozwolić słońcu wpadać do środka. Szpary w drzwiach można uszczelnić ręcznikami lub innymi materiałami i zamknąć nieużywane pomieszczenia. Jeżeli zamarzną rury, należy zakręcić wodę u głównego źródła, aby zminimalizować szkody. Jeżeli musimy wyjść na zewnątrz, unikajmy nadmiernego wysiłku, np. ciężkiego odśnieżania. Należy ubierać się „na cebulkę”, czyli w kilka ciepłych warstw , ale luźnej i lekkiej odzieży, z wierzchnią warstwą najlepiej wodoodporną i z kapturem.
Joanna Marszałek
[email protected]








