Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 lutego, krótko po godz. 10 a.m., na parkingu na parking sklepu Hobby Lobby w rejonie 6100 Grand Avenue w Gurnee. Policja otrzymała zgłoszenie o samochodzie, który potrącił pieszego.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pojazd poruszający się alejką parkingową uderzył 79-letniego mężczyznę stojącego obok swojego auta. Następnie kierująca potrąciła 60-letnią kobietę, po czym uciekła z miejsca zdarzenia. Obie ofiary trafiły do pobliskich szpitali, a odniesione obrażenia nie zagrażały ich życiu.
Dzięki relacjom świadków oraz nagraniom z kamer monitoringu policjanci zidentyfikowali pojazd i rozpoczęli jego poszukiwania w okolicy.
W trakcie tych działań, w rejonie 6400 Grand Ave. w Gurnee, jeden z funkcjonariuszy zauważył szarpaninę pomiędzy kobietą a mężczyzną. Ponieważ kobieta ruszyła w stronę policjanta, ten użył paralizatora, by ją obezwładnić.
Jak ustalono, była to 25-letnia mieszkanka Waukesha w stanie Wisconsin i to ona siedziała za kierownicą samochodu, który potrącił wcześniej pieszych przed sklepem. Po ucieczce z miejsca wypadku kobieta wjechała na pobliski parking, gdzie podeszła do mężczyzny siedzącego w samochodzie. Używając dużego noża rzeźnickiego, uderzała w szybę pojazdu i przecięła oponę po stronie kierowcy.
Gdy mężczyzna wysiadł z auta, doszło do szamotaniny, podczas której mężczyzna doznał licznych ran ciętych dłoni, jednak zdołał rozbroić napastniczkę i przytrzymać ją do czasu przyjazdu policji.
Policja poinformowała, że wszystkie zdarzenia miały charakter całkowicie przypadkowych aktów przemocy. Sprawczyni nie znała wcześniej swoich ofiar. We wtorek po południu 3 lutego, policja z Gurnee nie podała jeszcze tożsamości 25-latki do wiadomości publicznej. Detektywi prowadzili śledztwo, ustalając m.in. motywy działania podejrzanej.
(tos)








