Rajaković po raz pierwszy w karierze wystąpi w jednej z głównych ról w trakcie All Star. Raptors są jedynym zespołem spoza Stanów Zjednoczonych, który gra w NBA.
- Oczywiście to ogromny zaszczyt reprezentować Serbię, Kanadę i cały świat podczas meczu All Star. Jestem naprawdę podekscytowany, że mogę tam pojechać razem z chłopakami i być częścią tego wielkiego widowiska - powiedział dziennikarzom.
W jego zespole znajdą się m.in. Nikola Jokić z Serbii, Luka Doncić ze Słowenii, Pascal Siakam z Kamerunu, a także Kanadyjczycy Shai Gilgeous-Alexander i Jamal Murray.
- Wszyscy ci zawodnicy są oczywiście najlepsi z najlepszych i będzie fajnie zobaczyć tych międzynarodowych graczy w jednej drużynie – zaznaczył Rajaković.
- Będzie trzech lub czterech zawodników, którzy mówią w moim języku, więc będzie całkiem fajnie. Nikola Jokić będzie świętował w tym czasie swoje urodziny, więc będziemy zmotywowany- dodał.
W tym sezonie Raptors mają na koncie 30 zwycięstw i 21 porażek, co oznacza, że są na dobrej drodze do osiągnięcia najlepszego wyniku od czasu, gdy jako obrońcy tytułu mistrzowskiego NBA - w skróconym z powodu koronawirusa sezonie 2019/20 - osiągnęli wynik 53-19. Już wyrównali liczbę zwycięstw z poprzedniego sezonu i zmierzają do pierwszego od 2022 roku udziału w play off.
Podczas Weekendu Gwiazd Rajaković dołączy do trenerów J.B. Bickerstaffa z Detroit Pistons i Mitcha Johnsona z San Antonio Spurs, którzy także będą kierowali zespołami w mini-turnieju. Władze NBA po raz pierwszy wypróbują koncepcję „USA kontra Reszta Świata”.(PAP)








