Jak przekazało Biuro Szeryfa Powiatu Kankakee, to lawina zgłoszeń od mieszkańców doprowadziła do namierzenia podejrzanego o morderstwo 47-letniego Juliusa E. Burkesa Jr. z Indiany.
W poniedziałek 2 lutego, krótko po godz. 11 a.m., Burkes wszedł do baru The Line, położonego przy Illinois Route 14, tuż przy granicy z Indianą. Na nagraniach z monitoringu miał być widoczny w żółtej, roboczej, odblaskowej bluzie z kapturem.
30-letnia Courtney Drysdale była wówczas sama i właśnie otwierała swój lokal. Napastnik zażądał pieniędzy z kasy, grożąc bronią. Kobieta podporządkowała się poleceniom, jednak – jak powiedział szeryf Mike Downey – została dwukrotnie postrzelona z bliskiej odległości.
Przed ucieczką napastnik próbował zerwać i zniszczyć urządzenia monitoringu. Mimo to policji udało się odzyskać nagrania wideo, które odegrały kluczową rolę w śledztwie.
Po zabójstwie sprawca uciekł w kierunku Indiany białym BMW. Samochód odpowiadający temu opisowi został później zabezpieczony i odholowany z miejsca zamieszkania Burkesa.
Według Biura Szeryfa Powiatu Kankakee, 47-letni mężczyzna został zatrzymany, gdy wychodził ze swojego domu przy 6400 Rhode Island Avenue w Hammond w stanie Indiana.
Burkes przebywa w środę w areszcie i oczekuje na rozprawę ekstradycyjną, po której ma zostać przewieziony do Illinois.
Courtney Drysdale miała córkę w wieku szkolnym. Przez wiele lat pracowała w barze The Line jako barmanka, zanim została jego właścicielką. Była dobrze znana i lubiana w lokalnej społeczności.
(tos)








