Autonomiczne taksówki marki Waymo, należącej do koncernu Alphabet, już dziś poruszają się po ulicach kilku dużych amerykańskich miast, m.in. San Francisco, Los Angeles, Austin, Phoenix oraz Atlanty. Użytkownicy zamawiają przejazd za pomocą aplikacji Waymo, a w niektórych miastach także przez platformę Uber. Na miejsce przyjeżdża pojazd bez kierowcy. Flota Waymo składa się głównie z SUV-ów Jaguar I-Pace, w pełni elektrycznych i wyposażonych w zaawansowane systemy czujników – lidary, radary oraz kamery – które umożliwiają samodzielną jazdę pojazdu.
Jeżeli pilotażowy program zostanie przyjęty przez ustawodawców stanowych w Springfield i wejdzie w życie, taksówki bez kierowcy Waymo początkowo pojawiłyby się tylko w trzech powiatach Illinois. Demokratyczny poseł stanowy Kam Buckner wyjaśnia, że pilotaż ma pozwolić na testy i określenie kierunku rozwoju autonomicznych pojazdów w Illinois. Program obejmowałby powiat Cook, obszar Springfield oraz jeden powiat w rejonie St. Louis. Po trzech latach, jeśli pojazdy zostaną uznane za bezpieczne, mogłyby zostać dopuszczone do użytku w całym stanie decyzją Departamentu Transportu Illinois.
Pilotaż wymagałby zgody władz poszczególnych miast. Buckner potwierdził, że rozpoczęto rozmowy z władzami Rosemont, położonego w pobliżu lotniska O’Hare, które ze względu na lokalizację i duże centra handlowe mogłoby zostać pierwszym uczestnikiem programu taksówek bez kierowców. Chicago nie podjęło jeszcze decyzji – burmistrz Brandon Johnson zaznaczył, że potrzebuje więcej czasu na analizę.
Bez kierowcy i z obawami
Eksperci i obrońcy bezpieczeństwa na drogach podnoszą jednak poważne obawy. W styczniu w Santa Monica w Kalifornii autonomiczna taksówka potrąciła dziecko w pobliżu szkoły podstawowej. Waymo jest objęte federalnym śledztwem w związku z tym incydentem.
„Jeśli mają problemy z dostrzeganiem mniejszych użytkowników dróg, będą mieć problemy z dostrzeżeniem motocykli, a to jest problem dla nas” – powiedział stacji NBC 5 Josh Witkowski, lobbysta organizacji ABATE of Illinois, działającej na rzecz bezpieczeństwa motocyklistów.
ABATE przedstawiła własny projekt ustawy. „Nasza proponowana legislacja zmusza ich do ujawniania danych za każdym razem, gdy dojdzie do kolizji. Nie tylko muszą je ujawnić, ale także publicznie wykazać, co się stało i co zamierzają zrobić, aby zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości” – dodał Witkowski.
Illinois Trial Lawyers Association (ITLA), organizacja zrzeszająca prawników reprezentujących poszkodowanych konsumentów i pracowników, wezwała ustawodawców do wstrzymania się z projektem Bucknera. W komunikacie określono go jako „błędną próbę samoregulacji branży pojazdów autonomicznych w Illinois”.
„Niestety projekt ustawy nie zapewnia ochrony pasażerom, osobom dzielącym drogi z pojazdami autonomicznymi ani ogółowi społeczeństwa. Waymo reklamuje się jako ‘najbardziej doświadczony kierowca na świecie’, jednak zagrożenia dla bezpieczeństwa i udokumentowane wypadki są dobrze znane” – oświadczył prezes ITLA Timothy Cavanagh.
Firma Waymo zapewnia z kolei, że jej autonomiczne pojazdy uczestniczą w dziesięciokrotnie mniejszej liczbie poważnych wypadków niż auta prowadzone przez ludzi, a w kolizjach z pieszymi – dwunastokrotnie rzadziej niż tradycyjne samochody.
Jednym z kluczowych wyzwań w rejonie Chicago pozostaje zima. Waymo informuje, że testuje swoją technologię w miastach takich jak Denver, Detroit i Minneapolis, gdzie panują zimowe warunki drogowe.
Projekt ustawy w Springfield ma jednak jeszcze długą drogę legislacyjną przed sobą. Wcześniejsze próby legalizacji samochodów autonomicznych w Illinois kończyły się fiaskiem.
Waymo i Tesla naciskają na Kongres
Równolegle na szczeblu federalnym firmy takie jak Waymo i Tesla, naciskają na Kongres USA, by przyspieszyć prace nad przepisami ułatwiającymi wdrażanie pojazdów autonomicznych. Ostrzegają, że brak decyzji legislacyjnych może osłabić konkurencyjność Stanów Zjednoczonych wobec Chin.
W środę senacka Komisja ds. Handlu przeprowadziła przesłuchanie z udziałem przedstawicieli sektora poświęcone rozwojowi tzw. robotaxi. Kongres rozważa projekt ustawy, który ma ułatwić wdrażanie autonomicznych pojazdów pozbawionych tradycyjnych elementów sterowania, takich jak kierownica czy pedały.
Choć testy robotaxi są stopniowo rozszerzane w kolejnych miastach, Kongres od lat pozostaje podzielony w kwestii przepisów regulujących ich wdrażanie. Przewodniczący komisji, republikański senator Ted Cruz, podkreślał, że obecne regulacje wymagają pilnej modernizacji.
„Jeśli Kongres nie podejmie działań, nie zatrzymamy innowacji. Po prostu wypchniemy ją gdzie indziej. Chiny agresywnie zmierzają do wdrożenia autonomicznego transportu na masową skalę” – ostrzegł Cruz.
Przewodniczący senackiej komisji ds. handlu Ted Cruz ostrzegł, że brak działań może oznaczać utratę przewagi technologicznej na rzecz Chin, które – jak podkreślił – agresywnie rozwijają autonomiczny transport na masową skalę.
Joanna Trzos
[email protected]








