W ceremonii otwarcia - 58. w historii - wystąpi ponad 1300 osób z 27 krajów. Główna część wydarzenia odbędzie się na stadionie San Siro, ale mniejsze uroczystości będą zorganizowane też w Cortinie d’Ampezzo, Livigno i Predazzo.
Spektakl będzie celebrował włoską historię, kulturę i tożsamość w nowoczesnym i żartobliwym tonie. Podczas podróży przez włoską historię zostaną wspomniane wybitne postaci, w tym człowiek renesansu Leonardo da Vinci i podróżnik Krzysztof Kolumb.
Muzyka będzie kluczowym elementem ceremonii. Andrea Bocelli, Mariah Carey, Laura Pausini i włoski raper Ghali to jedni z artystów, którzy wystąpią na słynnym piłkarskim obiekcie.
Na trybunach zasiądą dziesiątki głów państw i inni ważni politycy, w tym prezydent RP Karol Nawrocki, wiceprezydent USA J.D. Vance czy amerykański sekretarz stanu Marco Rubio.
Tradycyjna parada sportowców odbędzie się w niespotykanej dotychczas formie. Delegacje zostaną podzielone, aby sportowcy, którzy będą rywalizować w Alpach, nie musieli dojeżdżać do Mediolanu. Chorążymi reprezentacji Polski będą skoczek narciarski Kamil Stoch - w Predazzo i panczenistka Natalia Czerwonka - na San Siro.
Po raz pierwszy w historii igrzysk jednocześnie zapalą się dwa znicze – jeden przy Arco della Pace (Łuku Pokoju) w Mediolanie, a drugi na Piazza Dibona w Cortinie d’Ampezzo. Faworytami włoskich mediów do dokonania tego są miejscowi mistrzowie olimpijscy w narciarstwie alpejskim - Alberto Tomba i Deborah Compagnoni.
Zanim impreza zostanie oficjalnie otwarta i zapłoną znicze, w piątkowy poranek zmagania rozpoczną łyżwiarze figurowi w zawodach drużynowych.
Na pierwszy ogień pójdą pary taneczne, w których Polskę będą reprezentować Sofija Dowhal i Wiktor Kulesza, którzy - jeśli Polska nie zakwalifikuje się do dalszej fazy - po tym występie zakończą udział w igrzyskach, bo nie posiadają kwalifikacji do zmagań o medale w swojej konkurencji.
Później zaprezentują się też pary sportowe, w tym Julia Szczecinina i Michał Woźniak, oraz solistki, a wśród nich Jekaterina Kurakowa. Ta konkurencja zakończy się w niedzielę.
W piątek bez udziału biało-czerwonych kontynuowane będą zmagania drużyn mieszanych w curlingu oraz faza grupowa turnieju w hokeju na lodzie kobiet. Francuzki zagrają z Japonkami, a Czeszki ze Szwajcarkami.
Do 22 lutego rozdanych zostanie łącznie 116 kompletów medali w 16 dyscyplinach. Licząca 60 sportowców (w tym rezerwową bobsleistkę Marikę Zandecką) reprezentacja Polski wystartuje w 12 z nich. Biało-czerwonych zabraknie tylko w curlingu, hokeju na lodzie, narciarstwie dowolnym i skeletonie. (PAP)








