22-letniemu Sochanowi, który w tym sezonie gra mało w Spurs, a obecnie jest kontuzjowany, kończy się w czerwcu czteroletnia umowa, którą podpisał w lipcu 2022. Jej pierwsze dwa lata były gwarantowane.
Jesienią władze Spurs nie zdecydowały się na przedłużenie kontraktu, a amerykańskie media spekulowały od kilku tygodni o możliwości wytransferowania Polaka w trakcie rozgrywek. Pisano m.in. o wymianie z New York Knicks za reprezentanta Francji Guerschona Yabusele, w efekcie której Polak trafiłby do Washington Wizards.
Sochan w tym sezonie wystąpił w 27 z 47 meczów, zdobywa średnio 4,2 punktów i ma 2,7 zbiórki. Z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego opuścił cztery ostatnie mecze i nie zagra też w najbliższym spotkaniu przeciw Dallas Mavericks.
Reprezentant Polski może jeszcze wykupić swój kontrakt i stać się tzw. wolnym agentem.
Z wielkich nazwisk, które przewijały się w mediach jako zawodnicy, którzy potencjalnie mogą zmienić kluby do 5 lutego, ostatecznie nowych pracodawców znaleźli 32-letni Anthony Davis i 36-letni James Harden.
Davis, mistrz NBA z 2020 roku, z Dallas Mavericks, gdzie trafił przed rokiem, przeniósł się do Washington Wizards.
Z kolei słynny brodacz Harden, 11-krotny uczestnik Meczu Gwiazd, mistrz olimpijski z 2012 roku, Los Angeles Clippers zamienił na Cleveland Cavaliers. Jak tłumaczył, ma tam szansę na realizację największego marzenia - wywalczenia mistrzostwa NBA. W przeciwną stronę powędrował jako element wymiany Darius Garland.
Clippers opuścił także chorwacki środkowy Ivica Zubac, który przeszedł do Indiana Pacers (za dwóch graczy i dwa wybory w pierwszej rundzie draftu).
Nowego pracodawcę ma także 23-letni Kongijczyk Jonathan Kuminga, który wręcz zażądał transferu z Golden State Warriors po tym, jak wypadł z rotacji. Trafił, razem z Bahamczykiem Buddym Hieldem, do Atlanta Hawks, a w zamian za niego do San Francisco przeniósł się Łotysz Kristaps Porzingis. (PAP)








