Losy miejsc na podium rozstrzygnęły się w ostatnich parach. Najpierw Holenderka Kok, która bezpośrednio rywalizowała z rekordzistką świata Amerykanką Brittany Bowe, zanotowała wynik 1.12,59. Najlepsza zawodniczka na tym dystansie Pucharu Świata czekała na przejazd dwóch czołowych zawodniczek z igrzysk w Pekinie - Takagi i Leerdam. Bowe, brązowa medalistka z IO 2022, musiała zadowolić się czwartą pozycją.
To pierwsze medale Holandii na tych igrzyskach w łyżwiarstwie szybkim po nieudanym startach na 3000 m kobiet i 5000 m mężczyzn.
W poniedziałek w Milano Speed Skating Stadium zaprezentowały się dwie Polki. Lepiej spisała się Czerwonka, dla której to piąte igrzyska. Chorążyni polskiej reprezentacji zanotowała czas 1.16,09 i długo klasyfikowana była w czołówce. Ostatecznie pochodząca z Lubina panczenistka zajęła 15. miejsce. Bosiek rozpoczęła w dobrym stylu, ale dość szybko opadła z sił i minęła metę z wynikiem 1.16,88, co przełożyło się na 22. pozycję w stawce 30 startujących zawodniczek. (PAP)








